<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390</id><updated>2011-08-21T14:41:33.226+02:00</updated><category term='Recenzje'/><category term='Random Silliness'/><category term='Tfurczosc'/><category term='Filmy'/><category term='R.A.N.T.'/><category term='Artykuly'/><category term='Alufilozofia'/><category term='E3'/><category term='Przeglad Tygodnia'/><category term='Yadda yadda'/><category term='Freaks Story'/><category term='Gry'/><category term='Web-Komiksy'/><category term='Furtka Baldura'/><title type='text'>6 Litrów Chaosu</title><subtitle type='html'>i szczypta entropii</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>33</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-4747674989534333690</id><published>2010-05-28T03:33:00.001+02:00</published><updated>2010-10-14T17:37:20.123+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yadda yadda'/><title type='text'>And now for somethin' completely different...</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Krótki film rotoskopowy, czyli jak spełnić wymogi o zerowych środkach...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="400" height="265"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=11900628&amp;amp;server=vimeo.com&amp;amp;show_title=1&amp;amp;show_byline=1&amp;amp;show_portrait=0&amp;amp;color=b30000&amp;amp;fullscreen=1"&gt;&lt;embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=11900628&amp;amp;server=vimeo.com&amp;amp;show_title=1&amp;amp;show_byline=1&amp;amp;show_portrait=0&amp;amp;color=b30000&amp;amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="265"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;To to czym mam nadzieje dostać się do szkoły filmowej... Ha ha.&lt;br /&gt;Tak, wiem, nikt nie musi mi tego wytykać, shut up. Sam jestem z tego mało zadowolony, ale na swoją obronę i pocieszenie zarazem muszę wytknąć, iż zostało to zrobione w niespełna pięć (5!) dni nie mając w sumie niczego konkretnego...&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Stąd decyzja by film był rotoskopowany. Można dzięki temu zakryć braki scenerii, rekwizytów czy strojów - a tych było równie dużo co czasu na zrobienie tego. Sztywne deadline'y są złe. Na dodatek dopiero przypominałem sobie arkany After Effectsa i w dużej mierze uczyłem się jak robić to co robiłem, robiąc to. No i skończyło się na tym, że na porządne tło nie było czasu, a i tak najzabawniej było o 5 rano dnia w którym trzeba było to donieść, gdy przypomniałem sobie, że nie mam żadnych dźwięków... O muzyce nie wspominając... A internet nie działał. &lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;W końcu jednak - gdy mój ISP się już obudził - z pomocą &lt;a href="http://www.freesound.org/"&gt;freesound&lt;/a&gt; skleciłem coś co o tamtej porze zdawało się sensowne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Dostarczyłem film i resztę rzeczy wymaganych, po czym wróciłem do domu i wkrótce zasnąłem. Po drzemce obejrzałem to w końcu o wszystkich zmysłach przytomnych... Z rana pamiętałem to nieco inaczej... Pozostaje mieć nadzieję, że ktokolwiek będzie to sprawdzać i oceniać, to też rano po nieprzespanej nocy...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Początkowo stwierdziłem, że to się w ogóle nie nadaje do publikacji jakiejkolwiek... Tym bardziej, że to bardzo mocno okrojona wersja oryginalnego pomysłu (brak czasu, lalalala). W końcu jednak przekonałem samego siebie, że od czegoś się zaczyna. A poza tym wśród "innych" materiałów podałem linka do tego miejsca, a tak się też składa, że w tym niewyspaniu nie podałem, żadnych informacji o produkcji filmiku, użytych źródłach, etc i inne takie detale, w których to właśnie diabeł tkwi, a prawdę powiedziawszy nie wiem nawet czy jest to wymagane, ale pewnie by ładniej wyglądało no i naświetlenie sytuacji może zaowocowało by przychylniejszym spojrzeniem na to całe "magnificent octopuss" - haha, żart którego nikt nie zrozumie - i tak, w ten sposób po części tłumacze to całe moje usprawiedliwianie się (czy też vice versa)  i tak, to naprawdę długie oraz zagmatwane zdanie, ale lepsze to od zaczynania co drugiego zdania od "I", co nie?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Niewątpliwym plusem jest pewnie to, że mam teraz nowy pomysł - który w świetle dnia, poza cieniami mego umysłu znów będzie wyglądać zupełnie inaczej... ale co zrobić - i to na dodatek odświerzający jeden ze starych, zanim jednak rzucę się na niego z motyką chcę przeprowadzić test-pokazówkę. Musi on być dość wymagający bym był w stanie realistycznie ocenić szansę powodzenia większego projektu. Dlatego muszę znaleźć ładną "aktorkę". Nie, nie będzie to porno. Chociaż rotoskopowanego filmu pornograficznego chyba jeszcze nikt nie zrobił, hmm... &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;W każdym bądź razie, ładna twarz będzie stwarzała o wiele większe wyzwanie. Ale po kolei, najpierw trzeba napisać scenariusz... &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;(Tak piszę to tu, by ten pomysł nie umarł samotnie.)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;/Edit:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Scratch that. Ukradli mi kamerę &lt;.&lt;&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-4747674989534333690?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/4747674989534333690/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2010/05/and-now-for-somethin-completely.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4747674989534333690'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4747674989534333690'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2010/05/and-now-for-somethin-completely.html' title='And now for somethin&apos; completely different...'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-5975001265250866150</id><published>2010-04-23T01:21:00.003+02:00</published><updated>2010-04-23T01:35:44.321+02:00</updated><title type='text'>...lol.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/S9DaMSi8XOI/AAAAAAAAAIo/JhPHC89EhzA/s1600/ushcopy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 245px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/S9DaMSi8XOI/AAAAAAAAAIo/JhPHC89EhzA/s400/ushcopy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5463106252672097506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Gra nie-do-końca słowna, żart zagmatwany, o ile da się to żartem nazwać. Lingwistyka, polityka czy socjologia to poważne sprawy.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Flagę komuś ukradłem, przepraszam.&lt;br /&gt;Hm, chyba powinienem był też pominąć apostrof, hm.&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-5975001265250866150?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/5975001265250866150/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2010/04/lol.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5975001265250866150'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5975001265250866150'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2010/04/lol.html' title='...lol.'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/S9DaMSi8XOI/AAAAAAAAAIo/JhPHC89EhzA/s72-c/ushcopy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-1178221284088263278</id><published>2010-04-15T17:53:00.002+02:00</published><updated>2010-04-15T17:58:14.685+02:00</updated><title type='text'>Tak jakoś...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/S8c2tLUIauI/AAAAAAAAAIg/-9fCaJswkh8/s1600/fuckccopy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 288px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/S8c2tLUIauI/AAAAAAAAAIg/-9fCaJswkh8/s400/fuckccopy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5460393222969256674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Musiałem to z siebie wyrzucić. Dobrze oddaje obecną sytuację... We wszystkim.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Zawsze.&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-1178221284088263278?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/1178221284088263278/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2010/04/tak-jakos.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/1178221284088263278'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/1178221284088263278'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2010/04/tak-jakos.html' title='Tak jakoś...'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/S8c2tLUIauI/AAAAAAAAAIg/-9fCaJswkh8/s72-c/fuckccopy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-3283203172275446209</id><published>2010-01-10T23:06:00.003+01:00</published><updated>2010-01-10T23:16:26.438+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tfurczosc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yadda yadda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Random Silliness'/><title type='text'>Kryptosocjologia?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/S0pPnsnIpuI/AAAAAAAAAIY/ldjf7m7Qvao/s1600-h/ul4noblur.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/S0pPnsnIpuI/AAAAAAAAAIY/ldjf7m7Qvao/s400/ul4noblur.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5425236244529981154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;sup&gt;&lt;center&gt;*Klik* jak zwykle.&lt;/center&gt;&lt;/sup&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;There's more where that came from.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Czyli z mojej głowy. Ale to strasznie powolny proces, wyciąganie czegoś z niej. Samo robienie w końcu tego czegoś zajmuje już o wiele mniej. Chyba będę kombinował coś z koszulkami, hmm...&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-3283203172275446209?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/3283203172275446209/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2010/01/kryptosocjologia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/3283203172275446209'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/3283203172275446209'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2010/01/kryptosocjologia.html' title='Kryptosocjologia?'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/S0pPnsnIpuI/AAAAAAAAAIY/ldjf7m7Qvao/s72-c/ul4noblur.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-292391489817677643</id><published>2009-12-14T16:33:00.003+01:00</published><updated>2009-12-14T16:57:32.641+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tfurczosc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yadda yadda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Random Silliness'/><title type='text'>Tempus Prodigo... Czy coś.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SyZcbm-eqYI/AAAAAAAAAIQ/T1SdVZ97E-Y/s1600-h/tw.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SyZcbm-eqYI/AAAAAAAAAIQ/T1SdVZ97E-Y/s400/tw.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415117231348427138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;sup&gt;&lt;center&gt;*Klik klak* bo resize atakuje złymi pikselami&lt;/center&gt;&lt;/sup&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Prawda. Jakoś zawsze mnie wkurza, gdy ktoś marnuje mój czas, ale sam do siebie o to żalu nigdy nie mam.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Mały zastój wynika ze zrezygnowania z paru "funkcji" tego przybytku i z długiego okresu nie dokańczania czegokolwiek. Tyle.&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-292391489817677643?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/292391489817677643/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/12/tempus-prodigo-czy-cos.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/292391489817677643'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/292391489817677643'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/12/tempus-prodigo-czy-cos.html' title='Tempus Prodigo... Czy coś.'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SyZcbm-eqYI/AAAAAAAAAIQ/T1SdVZ97E-Y/s72-c/tw.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-5010922340784292585</id><published>2009-07-06T01:45:00.003+02:00</published><updated>2009-07-06T02:04:45.082+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tfurczosc'/><title type='text'>Światostopowicz #2</title><content type='html'>Ten tytuł, to wciąż roboczy... Chyba...&lt;br /&gt;Mała poprawka w &lt;a href="http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/07/swiatostopowicz.html"&gt;pierwszym fragmencie&lt;/a&gt;. Mianowicie nie będę się bawił w bezimiennego.&lt;br /&gt;A tu ciąg dalszy:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Daerick, jak najprawdopodobniej nazywał się mężczyzna, odetchnął głęboko po czym zakasłał od suchego powietrza. Przetarł dłonią spieczone od słońca lico, przeczesał palcami czarne włosy i westchnął. Obrócił się i ruszył parę kroków. Szybko zauważył, że szczyt urwiska nagle się kończy przed nim, jednak ciągnie się dalej w boki zataczając półkole. Ta formacja skalna nie tylko przypominała ścianę, to była ściana. Półkolisty mur więził bądź też chronił sporą dolinę, zamykając ją pomiędzy sobą i wznoszącym się dalej pasmem górskim. Dolinę pełną piachu i mniejszych skał. Dolinę która oferowała doskonałe schronienie i naturalne fortyfikacje dla cywilizacji... A jednak nic w niej nie było. Być może nie było tu niczego co w ogóle mogło by być...&lt;br /&gt;Seter zaczął wątpić, że znajdzie tu jakiekolwiek życie. Przemierzał ten wypalony krajobraz trzeci dzień i nie natrafił nawet na nic co by przypominało roślinę, o jakichkolwiek zwierzętach nie wspominając. &lt;br /&gt;Spojrzał w turkusowe niebo gdzie dwa słońca nieśpiesznie wędrowały sobie ponad górami. Nie przeszkadzało im jakiekolwiek ptactwo, czy nawet chmury.&lt;br /&gt;- Może lepiej było jednak zostać przy wraku... - Mruknął do siebie.&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Hrrkihii!&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;W sumie nudy.&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-5010922340784292585?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/5010922340784292585/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/07/swiatostopowicz-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5010922340784292585'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5010922340784292585'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/07/swiatostopowicz-2.html' title='Światostopowicz #2'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-4962570793331116185</id><published>2009-07-02T18:00:00.001+02:00</published><updated>2009-07-06T01:46:45.211+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tfurczosc'/><title type='text'>Światostopowicz</title><content type='html'>Patrzcie, coś nowego. &lt;br /&gt;Być może coś dużego. &lt;br /&gt;I mimo, iż ciężko inspirowane...&lt;br /&gt;Być może nawet i oryginalne.&lt;br /&gt;Nie czuję jak rymuję.&lt;br /&gt;A Shakespeare właśnie facepalmuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta... Mały i spontaniczny pomysł dość szybko rozrósł się do sporych rozmiarów i zaowocował szkicem czegoś, co może w końcu okaże się czymś konkretniejszym.&lt;br /&gt;Jednocześnie zainicjowałem sesję, w której gracze są królikami doświadczalnymi i niekiedy inspiracjami nowych elementów. Używam tu sobie takich ładnych, wyważonych słów, kiedy to tak naprawdę ten koncept nie ma jeszcze nawet całego dnia... Nie mniej wszystko to zdaję się działać na razie i mogę już pomachać małym teaserem. (Tak w tej chwili powinieneś klikać 'proceed')&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Samotna sylwetka wspinała się w górę stromego urwiska. Co rusz odłamki skał udawały się w długą podróż w dół zbocza, gdzie zaczynały formować już małe kopce. &lt;br /&gt;Postać była niezwykle łatwa do zauważenie na tle jasnych, lekko pomarańczowych skał i dodawało to tylko do jej zdenerwowania. Z bliska widać było, iż to człowiek, płci męskiej zapewne, jednak w jak pełnym stopniu ciężko orzec przy tym co zostało z niegdyś eleganckiego, czarnego uniformu, nie dało się już nawet określić przynależności czy stopnia. &lt;br /&gt;Poobijany, zmęczony i spragniony w końcu wdarł się na szczyt urwiska. Sięgnął do pasa po manierkę i tę resztkę wody jaka mu się ostała, tylko po to by odkryć, iż już jej nie ma. &lt;br /&gt;Gwałtownie obrócił się i niepewnie spojrzał w dół. Było wysoko. Bardzo wysoko. Zakręciło mu się w głowie, więc szybko się cofnął. Położywszy się na brzuchu wyjrzał ponownie za krawędź. Wysokość się nie zmieniła i na jej samym dole wszystko również zdawało się takie jak gdy rozpoczynał swą wspinaczkę. Wydało mu się, że widział jakiś błysk... To na pewno musiała być jego manierka. A przynajmniej tak sądził.&lt;br /&gt;Odsunął się i stanął na nogi. Ponownie sięgnął do pasa. Tym razem po coś innego. Tym razem było to na swoim miejscu.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Klik.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- Dziennik kapitański Setera Daericka, dzień trzydziesty siódmy misji zaklasyfikowanej WX673, dzień trzeci od czasu "wypadku". - Wyrecytował spokojnym głosem proceduralny wstęp podczas gdy urządzenie nagrywało jego głos. - KURWA MAĆ!&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Konstruktywna krytyka dopuszczalna.&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-4962570793331116185?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/4962570793331116185/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/07/swiatostopowicz.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4962570793331116185'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4962570793331116185'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/07/swiatostopowicz.html' title='Światostopowicz'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-3447433344565873471</id><published>2009-06-15T16:30:00.000+02:00</published><updated>2009-06-15T16:57:42.081+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tfurczosc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Random Silliness'/><title type='text'>Powiedz mi jakiej czcionki używasz...</title><content type='html'>...a przepowiem twoją przyszłość!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SjZb8emq0sI/AAAAAAAAAII/bXZKMsZd7cI/s1600-h/helve+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SjZb8emq0sI/AAAAAAAAAII/bXZKMsZd7cI/s400/helve+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5347562702114575042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;sup&gt;&lt;center&gt;*Kliku fiku*&lt;/center&gt;&lt;/sup&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Hej, patrzcie! Typografia! I to taka komentująca obecne trendy typograficzne! W dodatku upchnąłem tam jeszcze niepoprawny politycznie żart oparty także na zabawie z wieloznaczeniowością angielskiego słownictwa!&lt;br /&gt;Ale srsly, skąd aż taki zachwyt Helveticą? Ja rozumiem, biedna czcionka, poszkodowana przez M$, bo zerżneli ją Arialem... Ale poza tym, nic specjalnego. W dodatku mimo, iż tak marudzą, że Arial jest wszędzie a Helvetica prawie nigdzie, nic nie robią z faktem, że by zdobyć tą czcionkę trza zapłacić prawie, że sto dolców... WHAT THE FONT!? Kto tyle zapłaci, za czcionkę, zwłaszcza taką, o której niemalże wierną kopię można się potknąć na co drugim kroku? Że niby Arial ma jakieś wady... Cóż czego się spodziewa!c po M$owym tworze. Wciąż są to dwie mało ciekawe czcionki... Już Comic Sans jest ciekawszy mimo, iż czasami można faktycznie mieć go dość.&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-3447433344565873471?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/3447433344565873471/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/06/powiedz-mi-jakiej-czcionki-uzywasz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/3447433344565873471'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/3447433344565873471'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/06/powiedz-mi-jakiej-czcionki-uzywasz.html' title='Powiedz mi jakiej czcionki używasz...'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SjZb8emq0sI/AAAAAAAAAII/bXZKMsZd7cI/s72-c/helve+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-4449875229736866640</id><published>2009-06-12T16:30:00.002+02:00</published><updated>2009-06-12T16:49:21.616+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tfurczosc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Random Silliness'/><title type='text'>The H-word Triplet.</title><content type='html'>O, Tymbark, zobaczmy jaką poradę lub złotą myśl mają na dziś...&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SjJgTCcdx7I/AAAAAAAAAIA/gUUI0tUHzhA/s1600-h/HHH+copy.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SjJgTCcdx7I/AAAAAAAAAIA/gUUI0tUHzhA/s400/HHH+copy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346441587832244146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;O... Ups.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hastur"&gt;Dla mniej obeznanych&lt;/a&gt;... W klimatach fantasy jest to najgorszy zestaw słów jaki można usłyszeć.&lt;br /&gt;Swoją drogą co jest z tym przywoływaniem poprzez trzykrotne wypowiedzenie imienia? Niby 3 jest liczbą doskonałą, ale jak na taką perfekcyjność sieje sporo "wpierdolu i przejebu". Może ma to swój morał... Dosięgnięcie stanu idealnego sprowadza ze sobą tylko powolną, o&lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;҂&lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;ropną śmierć pełną niewyobrażaln&lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Զ&lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;go cierpienia z poza tego świata zwieńczonego całkowitym unicestwieniem i eradykac&lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Ѻϡ&lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;duszy...&lt;br /&gt;ऋँ¯−ـCzy‗liऊ_całk҉҉҉҉owitaऋँالاسمऋँutratA_ऊ‗ـ҉̵̞̟̠̖̗̘̙̜̝̞̟̠͇̊̋̌̍̎̏̐̑̒̓̔̊̋̌̍̎̏̐̑̒̓̔̿̿̿̕̚−¯wॐszख़ystk҉҉҉iegख़ऋँ҉ ۝௮BEZஹSZ҉A҉҉҉NSYண҉̵̞̟̠̖̗̘̙̜̝̞̟̠͇̊̋̌̍̎̏̐̑̒̓̔̊̋̌̍̎̏̐̑̒̓̔̿̿̿̕̚۩₪&lt;br /&gt;҉̵̞̟̠̖̗̘̙̜̝̞̟̠͇̊̋̌̍̎̏̐̑̒̓̔̊̋̌̍̎̏̐̑̒̓̔̿̿̿̕̚الاسNAم&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, troszkę mnie poniosło...&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-4449875229736866640?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/4449875229736866640/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/06/h-word-triplet.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4449875229736866640'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4449875229736866640'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/06/h-word-triplet.html' title='The H-word Triplet.'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SjJgTCcdx7I/AAAAAAAAAIA/gUUI0tUHzhA/s72-c/HHH+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-2538921433800839858</id><published>2009-06-08T23:56:00.002+02:00</published><updated>2009-06-09T00:33:40.344+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='E3'/><title type='text'>WiE3czór z Filmikami</title><content type='html'>Czyli co tam ciekawego imo było na tegorocznym E3.&lt;br /&gt;Targi wróciły do swej dawnej formy z rozmachem i mogliśmy na nich uświadczyć chociażby kolejnego kroku na konsolowej wojennej ścieżce pomiędzy &lt;a href="http://kotaku.com/5276085/playstation-3-motion-controller-makes-its-debut"&gt;Sony&lt;/a&gt; a &lt;a href="http://kotaku.com/5274317/microsoft-makes-you-the-motion-controller-with-project-natal"&gt;M$&lt;/a&gt; bądź kolejnego ekscentryzmu &lt;a href="http://kotaku.com/5275856/the-wii-vitality-sensor-seemsnice"&gt;Nintendo&lt;/a&gt;... Ale olać wojnę konsolową zajmijmy się tym o co chodzi naprawdę, bez czego te konsole byłyby zbyteczne.&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Valve zdradził swój wielki sekret w końcu i wyszło na to, że plotki i domysły były prawdziwe. L4D2. Śmiesznie ta nazwa teraz wygląda, będzie wręcz bosko jeśli Valve podda jeszcze ten tytuł zabiegowi epizodycznemu... L4D2e1! Albo [umieść tu swój własny żart nawiązujący do R2D2]. Ale do czego zmierzam... Osobiście trochę się zawiodłem, że nie przygotowali jakiegoś nowego produktu dla nas, tylko wyskoczyli z zadziwiająco wczesnym (data wydania została już ustalona na 17 listopada) sequelem w którym w zasadzie umieszczają tylko nieco więcej nowości niż w patchach do TF2... I cóż, zdaje się, że &lt;a href="http://steamcommunity.com/groups/L4D2boycott"&gt;nie tylko ja&lt;/a&gt; tak sądzę.&lt;br /&gt;&lt;/umieść&gt;&lt;/span&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt;&lt;span class="fullpost"&gt; &lt;/span&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain"&gt;&lt;span class="fullpost"&gt; &lt;/span&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;span class="fullpost"&gt; &lt;/span&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=49968"&gt;&lt;span class="fullpost"&gt; &lt;/span&gt;&lt;param name="quality" value="high"&gt;&lt;span class="fullpost"&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=49968" swliveconnect="true" name="gtembed" allowscriptaccess="sameDomain" allowfullscreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" align="middle" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/span&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Więc wszystko ma być albo większe (w tym np. jeden z bohaterów; *ba-dum-tish!*), albo w większej liczbie, albo... po prostu lepsze, jakoś. A no i opcja walki wręcz. Naprawdę nie dało się tego zrobić patchem, albo epizodem?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Singularity to gra na którą zwróciłem uwagę dopiero niedawno...&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt; &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain"&gt; &lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt; &lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=50034"&gt; &lt;param name="quality" value="high"&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=50034" swliveconnect="true" name="gtembed" allowscriptaccess="sameDomain" allowfullscreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" align="middle" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;Ale szybko wciągnęła mnie w kolejkę oczekujących. Dotychczas recepta "FPS z wyjątkowym gadżetem" się sprawdza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Assassin's Creed II...&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/_xkCPNECud8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/_xkCPNECud8&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;Gra ta wzbudza we mnie burzliwe emocje, najmniej powiedziawszy, albowiem pierwsza część bardzo mnie zawiodła i grubo się minęła z moimi oczekiwaniami.&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1A4ZoQmBI3g&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/1A4ZoQmBI3g&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;Aczkolwiek dwójka jak widać... Może się okazać... ciekawsza. Być może Wenecja nie wprawi nas tak szybko w uczucie znudzenia i rutyny, a także szerszy wachlarz ruchów zabawi na dłużej... Cóż, przy tak negatywnym nastawieniu, być może tym razem ten tytuł zaskoczy mnie pozytywnie. Przekonamy się niedługo, albowiem za niecałe pół roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mass Effect bardzo przypadł mi do gustu. Co prawda większość pobocznych wątków była potraktowana dość po macoszemu, ale główna oś fabularna wciągała i pozostawiała po sobie naprawdę filmowe wrażenie pomimo, iż kamera przez większość czasu jest wlepiona w plecy naszego bohatera/ki.&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt; &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain"&gt; &lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt; &lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=50068"&gt; &lt;param name="quality" value="high"&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=50068" swliveconnect="true" name="gtembed" allowscriptaccess="sameDomain" allowfullscreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" align="middle" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;Ten trailer jest również bardzo filmowy i na dzień dobry rzuca nam w twarz takie enigmatyczne zagwozdki fabularne jak "Shephard? But you're dead!" Jeśli chcecie więcej spoilera to: Relacje prasowe z pokazówki dema wspominają, że gra ma się zaczynać samobójczą misją z której sam Shephard nie wierzył/a, że wróci... A jednak. Niesie to ze sobą pewne implikacje, które fani rozciągnęli już na wszelkie możliwe sposoby, ale sza. Ok, wrażliwi mogą już czytać.&lt;br /&gt;W grze ma się pojawić nowa rasa. Mają być nowe bronie. Walka ma być ulepszona np. z możliwością celowania w kończyny, a także ich odstrzeliwania (Fallout, anyone?). System dialogowy również ma zostać podrasowany i tak oto w niektórych sytuacjach nie mamy za dużo czasu na staranne dobieranie słów i trzeba szybko dokonywać wyborów, co może prowadzić do gaf, także w większości przypadków będziemy mieli opcje po prostu wyciągnięcia spluwy i posłania kulki w łeb naszego rozmówcy jakbyśmy uznali go za nudnego, albo nie spodobałby się nam jego rasistowski kawał o ludziach. Ok, trochę przekoloryzowałem tu... W każdym bądź razie wszystkie te czyny będą miały swoje konsekwencje i będę mogły się nas trzymać, aż do trójki (trójki? Udawajmy zdziwienie), a także te decyzje z jedynki mają mieć wpływ na wygląd dwójki, choć nie jestem do końca pewien jak to ma wyglądać...&lt;br /&gt;ME2 ma wyjść na początku następnego roku, ech zbyt długo, zbyt długo...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mogło się też obejść bez Prototypu, który ukaże się na światło dzienne już wkrótce.&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt; &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain"&gt; &lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt; &lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=50024"&gt; &lt;param name="quality" value="high"&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=50024" swliveconnect="true" name="gtembed" allowscriptaccess="sameDomain" allowfullscreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" align="middle" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;U nas jednak pojawi się na pułkach sklepowych najszybciej 3 lipca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielką niespodzianką, która prawie by przeszła bez echa, okazał się projekt dodatku do gry Mount &amp; Blade, o której kiedyś napomknąłem lekko.&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/yqgjw4EvbHo&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/yqgjw4EvbHo&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;W sumie dużo mi nie wiadomo, ale M&amp;B + MP = SW33T! I to wystarczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ku mej uciesze, wygląda na to, że w tej długiej liście uda mi się także odhaczyć punkt "STEAMPUNK FUCK YEAH!"&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" id="viddler" width="437" height="289"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.viddler.com/player/c8e5a8fe/"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.viddler.com/player/c8e5a8fe/" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" name="viddler" width="437" height="289"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;A tak poza tym, to nic o tej grze nie wiem... Ale ciekawy filmik. Mimo, iż słowo twilight ostatnio źle się kojarzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec faworyt... Nie dlatego bo naprawdę wierzę, że to będzie dobre, tylko dlatego bo naprawdę chciałbym by to było dobre... Przynajmniej w połowie tak dobre jak to bajeranckie intro które nam zapodali:&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt; &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain"&gt; &lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt; &lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=49937"&gt; &lt;param name="quality" value="high"&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=49937" swliveconnect="true" name="gtembed" allowscriptaccess="sameDomain" allowfullscreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" align="middle" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;Coś pięknego. Ruda Fettka, wannabe Vader (czy to Malak?) i pocieszna rozpierducha. Jak to stwierdził Rob Bricken z &lt;a href="http://www.toplessrobot.com/"&gt;Topless Robot&lt;/a&gt;, aż żal, że jest to intro do gry MMO, a nie np. zajawka nowego serialu SW. To tak jakby Michał Anioł malował mieszkania a nie Kaplicę Sykstyńską.&lt;br /&gt;Nieliczni szczęściarze, którym dane było zagrać w demo odchodzili pod wielkim wrażeniem. Padały opinie typu "Nic dodać, nic ująć" albo "Ten tytuł może przeciągnąć na swoją stronę nawet osoby z chronicznym wstrętem do MMO"... Dlaczego musicie dawać nam fałszywą nadzieję!?&lt;br /&gt;Ale oprócz tego pochwalili się, że gra ta będzie pierwszym MMO z wszystkimi kwestiami mówionymi. Będzie to z pewnością imponujący wyczyn i da dźwiękowcom równie dużo zajęcia co mają panowie od mechaniki gry czy modelów lokacji. Czyli do 29 stycznia 2010 roku, jak utrzymują na razie. Co ciekawsze data ta jest podana tylko dla Europy, podczas gdy termin dla USA pozostaje niewiadomą...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, ale tak naprawdę, jedna gra skopie tyłki wszystkim wyżej wymienionym... I to brutalnie.&lt;br /&gt;Brutal Legend emanuje po prostu czystą zajebistością. No sami popatrzcie:&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" id="viddler" width="437" height="288"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.viddler.com/player/c3142b01/"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.viddler.com/player/c3142b01/" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" name="viddler" width="437" height="288"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;Jack Black!&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" id="viddler" width="437" height="288"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.viddler.com/player/119d7a43/"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.viddler.com/player/119d7a43/" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" name="viddler" width="437" height="288"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Iii... Miało być coś jeszcze, ale zgubiłem filmik i zapomniałem co to było... Oh, well.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[O patrzcie, filmiki wyjechały na sidebar. Jakby to tu... Nah.]&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-2538921433800839858?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/2538921433800839858/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/06/wie3czor-z-filmikami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/2538921433800839858'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/2538921433800839858'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/06/wie3czor-z-filmikami.html' title='WiE3czór z Filmikami'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-5328424319149872487</id><published>2009-05-17T15:00:00.000+02:00</published><updated>2009-05-17T15:00:00.926+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yadda yadda'/><title type='text'>A od horyzontu...</title><content type='html'>Przeglądu nie ma. I nie będzie. &lt;br /&gt;Dlaczego? Co to za enigmatyczny tytuł? Co z FB? A co w związku z końcem ankiety? Jaki jest sens życia? I gdzie jest Carmen Sandiego?&lt;br /&gt;Te i wiele innych odpowiedzi już wkrótce.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-5328424319149872487?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/5328424319149872487/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/05/od-horyzontu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5328424319149872487'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5328424319149872487'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/05/od-horyzontu.html' title='A od horyzontu...'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-6666990885347648917</id><published>2009-05-10T18:00:00.005+02:00</published><updated>2009-05-31T21:20:15.377+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przeglad Tygodnia'/><title type='text'>Przegląd Tygodnia #6</title><content type='html'>Hurm, jeden PT pod drugim, well it was bound to happen eventually... Dlatego niedługo będą zmiany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Newsy/Oldsy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Zdaje się, że Świńska Grypa &lt;a href="http://bouncewith.me.uk/europe/8027043.htm"&gt;wymknęła się spod kontroli&lt;/a&gt;... Stało się to na co &lt;a href="http://www.commissionedcomic.com/index.php?date=2009-03-16"&gt;O przygotowuje nas już od jakiegoś czasu&lt;/a&gt;. Jeśli jesteście naprawdę zdesperowani, możecie spróbować &lt;a href="http://cache.gawker.com/assets/images/kotaku/2009/05/tvirus.jpg"&gt;tego&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dodatek znalazłem (a w gwoli ścisłości podsunięto mi) &lt;a href="http://totallylookslike.files.wordpress.com/2009/05/world-of-warcraft-totally-looks-lilke-swine-flu.jpg"&gt;to porównanie&lt;/a&gt;. Niedoprecyzowanie mnie trochę razi, jako, że jest to &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Northrend&lt;/span&gt; a nie cały &lt;span style="font-style:italic;"&gt;World&lt;/span&gt;, jednak w świetle zeszłotygodniowego odkrycia, że choroba panowała tam już od dawna, wydaje się to nieco podejrzane... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak już jesteśmy przy plagach nieumarłych, &lt;a href="http://io9.com/5241252/physicists-prove-that-vampires-could-not-exist"&gt;ten artykuł&lt;/a&gt; jest całkiem ciekawy. I nie chodzi mi tu o to, że matematycy udowadniają, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;wampiry nie istnieją&lt;/span&gt; tylko o to, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;matematycy udowadniają&lt;/span&gt;, że wampiry nie istnieją. "Gdyby wampiry zaczęły na nas żerować, szybko namnożyłoby się ich tyle, że konsekwencją ich łowów było by szybkie wyczerpanie zwierzyny, czyli nas." Wow, naprawdę? W tej chwili przemilczę wampirzy 'biznes plan' przedstawiony chociażby w rpg &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/White_Wolf"&gt;White Wolfa&lt;/a&gt; i pozostanę przy szydzeniu z panów, którzy rozpisują na skomplikowane i niezrozumiałe wzory coś co człowiek zrozumie na chłopski rozum.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A skoro o sprzeczkach i udowadnianiu... W przygotowaniu znajduje się program &lt;a href="http://www.hollywoodreporter.com/hr/content_display/technology/news/e3i06056b3e434534840239b88d99dba0d5"&gt;Ultradome&lt;/a&gt;, który traktować będzie o rzeczach przenajnerdowskich... Czyli, kto by wygrał w pojedynku... Han Solo czy Indiana Jones? Darth Vader czy Gandalf? Jeśli uda się tych wszystkich geeków oderwać od monitorów, to faktycznie program może zyskać sporą widownie, a materiał na kolejne odcinki by się im chyba nigdy nie skończył...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wolverine okazał się sukcesem. Krytykowanym i zagadkowym, lecz sukcesem (finansowym). W związku z tym &lt;a href="http://www.variety.com/article/VR1118003176.html?categoryid=13&amp;cs=1"&gt; prace nad drugą częścią&lt;/a&gt; się rozpoczęły. O czym będzie? Jak podpowiadało "ukryte" zakończenie Logana druga część ma się obracać w okół Japonii i wątku samurajskiego.&lt;br /&gt;Ale było też drugie zakończenie... Tak, &lt;a href="http://www.variety.com/article/VR1118003226.html?categoryid=13&amp;cs=1"&gt;Deadpool też dostanie swój film&lt;/a&gt;. Pytanie tylko czy po tym co z nim zrobili w Wolverine'ie aby na pewno tego chcemy? &lt;br /&gt;Tymczasem! &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gra&lt;/span&gt; na podstawie filmu zbiera całkiem pozytywne opinie, a panowie z Raven &lt;a href="http://www.joystiq.com/2009/05/01/raven-software-wants-to-make-a-deadpool-game/"&gt;chcą teraz spróbować sił właśnie z Deadpoolem&lt;/a&gt;, z jednym małym wyjątkiem, ta gra nie będzie na podstawie filmu, tylko komiksów. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Woo-hoo&lt;/span&gt;!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdzie indziej zaś, ktoś inny robi nowy western. Tyle tylko, że z &lt;a href="http://io9.com/5238531/first-footage-of-james-marsters-as-an-alien+fighting-cowboy"&gt;kosmitami&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zeszłym tygodniu to Obama miał walczyć z kosmitami, w tym tygodniu jednak bierze na klatę &lt;a href="http://kotaku.com/5240973/obama-is-latest-butt-of-president-evil-joke"&gt;iwazję zombie&lt;/a&gt; i to w jakże klasycznym stylu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;U nas zaś nie musimy robić żartów z bardziej znanych polityków. &lt;a href="http://www.tvn24.pl/-1%2c1598806%2c0%2c1%2cjaroslaw-kaczynski-przekonuje--by-glosowac-na-po%2cwiadomosc.html"&gt;Sami o to dbają&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając jednak do Ameryki. Niejaki &lt;a href="http://www.americandailyreview.com/home-features-articles-blog/2009/5/4/what-star-wars-teaches-conservatives.html"&gt;Dr Tony Mangana opublikował artykuł o tym czego konserwatyści mogą się nauczyć z Gwiezdnych Wojen&lt;/a&gt;, a &lt;a href="http://io9.com/5240930/embattled-conservatives-look-to-star-wars-for-guidance"&gt;na io9 ładnie do skwitowali&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Porzucając politykę, ale zostając przy filmach. Ciekawy sposób promowania silnika CryEngine2 - &lt;a href="http://www.game-artist.net/forums/scene-movie-competition/9540-scene-movie-results.html"&gt;konkurs na sceny z filmów&lt;/a&gt;. &lt;a href="http://www.incrysis.com/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=793"&gt;Tutaj&lt;/a&gt; dzieła pewnej trójki artystów, m.in. zwycięska scena z Blade Runnera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostając przy futuryzmie i myślących maszynach. Pojawił się &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=IcYdjHpJUV8"&gt;kolejny teaser Terminatora&lt;/a&gt;. Ten ma aż 4 minuty. Co więcej, McG puścił parę odnośnie rzekomego szokującego zakończenia. Uwaga, nie czytajcie dalej, albowiem może to zepsuć wasze oczekiwania co do filmu... &lt;a href="http://io9.com/5246360/mcg-spills-the-extra+dark-terminator-ending-you-wont-see"&gt;Zakończeniem, którego &lt;span style="font-style:italic;"&gt;nie&lt;/span&gt; zobaczymy&lt;/a&gt; będzie śmierć Johna Connora i zastąpienie go przez uczłowieczonego terminatora z jego twarzą, wkrótce po tym okazuje się jednak, że nie jest on tak po-naszej-stronie jak się zdawało i z czerwonym błyskiem w oku zabija pozostałych przywódców ruchu oporu... Taki był pierwotny plan zakończenia. Wow. Prawdopodobnie jednak, nie ujrzymy go nawet na DVD. A szkoda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natomiast BioShock 2, jak się okazuje, &lt;a href="http://www.destructoid.com/bioshock-2-multiplayer-created-by-dark-sector-devs-131420.phtml"&gt;będzie miał tryb Multi Player&lt;/a&gt;, ponadto mimo, iż gra nie jest ukończona, 2K już &lt;a href="http://www.destructoid.com/bioshock-3-rapture-fertile-enough-for-many-more-games-131135.phtml"&gt;ględzi o trójce&lt;/a&gt;. To ostatnio jakaś nachalna moda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inną nachalną modą, jest rozrzucanie jednego tytułu na jak największą ilość produktów. Robią &lt;a href="http://kotaku.com/5240919/dragon-age-goes-pen-and-paper"&gt;papierową wersję nie ukończonego jeszcze RPG Dragon Age&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A naukowcy stwierdzają, że niektóre erpegi i książki fantasy mogły mieć rację. &lt;a href="http://news.bbc.co.uk/1/hi/sci/tech/8036396.stm"&gt;Hobbity istniały&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inną szokującą wiadomością zaś, może być fakt, iż Duke Nukem Forever... Nie wyjdzie. &lt;a href="http://www.destructoid.com/rumortoid-3d-realms-and-apogee-have-shut-down-update--131225.phtml"&gt;3D Realms zostało zamknięte&lt;/a&gt;, a wraz z nim rzeczony projekt. Nie będzie to jednak miało wpływu na Duke'ową Trylogie na PSP robioną przez inne studio.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic tylko się powiesić. Albo przywiązać się do wielkiego kamienia (z napisem 3D Realms) i &lt;a href="http://ludomancy.com/games/today.html"&gt;iść na dno wraz z nim&lt;/a&gt;.  A może nie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jakbyście nie wiedzieli... &lt;a href="http://meme.boxofjunk.ws/"&gt;GOD IS THE BACON THAT IS KILLING GOTH&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.eforu.com/cards/pictures/natalieportman/350.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 300px;" src="http://www.eforu.com/cards/pictures/natalieportman/350.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Z okazji 4 maja, czyli Dnia Gwiezdnych Wojen, do dziewczyny tygodnia nominuję &lt;strike&gt;Padme&lt;/strike&gt; Natalie Portman -&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myśl tygodnia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Czasami wręcz marze o wieńcu granatów... Zakrzyknąłbym niczym Jerusalem "THERE IS A GOD!", wyszedłbym na balkon i zaczął obrzucać nimi podwórko sąsiadów."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Hasłem niech będzie:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.nickbostrom.com/fut/singleton.html"&gt;Singleton&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;A muzyką:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/CYwiqmmOAXw&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/CYwiqmmOAXw&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-6666990885347648917?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/6666990885347648917/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/05/6.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/6666990885347648917'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/6666990885347648917'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/05/6.html' title='Przegląd Tygodnia #6'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-8138251608060727300</id><published>2009-05-03T23:59:00.006+02:00</published><updated>2009-05-31T21:20:09.669+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przeglad Tygodnia'/><title type='text'>Przegląd Tygodnia #5</title><content type='html'>Czyli powrót do przeszłości i zagięcie czasoprzestrzenne! Spóźniony PT zostaje wysłany z 4tego maja do 3ciego maja wszystko za sprawą czarnej dziury!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Newsy/Oldsy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jakbyście się zastanawiali jakie to uczucie &lt;a href="http://www.newscientist.com/article/dn16885-what-would-it-look-like-to-fall-into-a-black-hole.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt; znajdziecie drobną symulację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jakby wam też się zdarzyło wylądować w przeszłości, &lt;a href="http://io9.com/5228318/time-travel-six-reasons-not-to-meet-your-mother"&gt;pamiętajcie tę listę powodów, dlaczego lepiej unikać w niej swoich matek&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3ciego maja, czyli &lt;strike&gt;wczoraj&lt;/strike&gt; dzisiaj, miała miejsce premiera fanowskiego filmu &lt;a href="http://thehuntforgollum.s3.amazonaws.com/index.html"&gt;The Hunt For Gollum&lt;/a&gt;. Mimo przedrostka "fan" przed tym filmem, trzyma on naprawdę wysoki poziom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świńska grypa zdaje się już padać, ale co przegapiliśmy w tej całej "panice"?&lt;br /&gt;Stephen Zielinski &lt;a href="http://stephan-zielinski.com/dwa/2009/04/28/swine-flu-ha-as-ambient-music/"&gt;przełożył sekwencje aminokwasów tej grypy na muzykę&lt;/a&gt;. Efekt jest dość ciekawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli zależy Wam na modzie, na przyszłość możecie spróbować któryś z &lt;a href="http://workbook.yoriquo.com/?cid=45160"&gt;tych pomysłów&lt;/a&gt; na odpicowanie maski. Moją faworytką jest ta &lt;a href="http://workbook.yoriquo.com/images/workbook090425.jpg"&gt;a'la illithid&lt;/a&gt;. &lt;a href="http://workbook.yoriquo.com/images/workbook090403.jpg"&gt;Ta&lt;/a&gt; też fajna i nieco ironiczna, jednak nie aż tak jak &lt;a href="http://workbook.yoriquo.com/images/workbook090321.jpg"&gt;ta&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas całego tego zamieszania możliwe, że znaleziono rozwiązanie na inną chorobę... &lt;a href="http://biology.plosjournals.org/perlserv/?request=get-document&amp;doi=10.1371/journal.pbio.1000095&amp;ct=1"&gt;Naukowcy znaleźli w naszym DNA gen, który kiedyś zwalczał wirusa HIV&lt;/a&gt;, ale w efekcie jakiegoś nie do końca rozsądnego kroku ewolucji przeszedł na emeryturę. Co więcej, wiedzą jak go obudzić...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Destructoidzie pokazują zaś, że naprawdę nie było tak źle. Albowiem &lt;a href="http://www.destructoid.com/don-t-fear-the-swine-flu-videogame-pigs-are-the-real-threat-130195.phtml"&gt;w grach świnie bywają jeszcze bardziej niebezpieczne&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Gracze WoWa zaś jedynie wzruszają ramionami. Nic nowego. Albowiem jak się okazuje &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.escapistmagazine.com/news/view/91403"&gt;ten wirus gości w Azeroth już od dawna&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Propo WoWa. Tak jakby... W jednej z jego reklamówek zagrał kiedyś pewien aktor, bardzo sławny w latach 90tych. I choć teraz większość o nim zapomniała... &lt;a href="http://www.gram.pl/news_8gjeH,C0_Zootfly_zrobi_gre_z_Mr_T_i_Willem_Wrightem_w_roli_glownej.html"&gt;On wróci.&lt;/a&gt; I to w grze. Tym samym przeniknie on już chyba do każdej możliwej dziedziny popkultury. I gdzie jest wasz Chuck Norris teraz?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będzie ciąg dalszy historii The Elder Scrolls, &lt;a href="http://www.destructoid.com/the-elder-scrolls-novels-coming-from-publisher-del-ray-130008.phtml"&gt;jednak w innej postaci niż dotychczas&lt;/a&gt;, mianowicie... Książkowej. Zdaje się, że Bethesda postanowiła skupić się na innych tytułach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Terminator zbliża się swymi głośnymi i zautomatyzowanymi krokami do kin, ale nie tylko... Okazuje się, że maszyny zaczynają się już buntować. &lt;a href="http://io9.com/5230181/robot-beats-man-in-sweden-grabbing-his-head-and-shaking-him"&gt;2 lata temu robot zaatakował pewnego Szweda&lt;/a&gt;. Teraz próbują &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=XFiBCzt3A-M&amp;feature=channel_page"&gt;pozbyć się ludzkiej konkurencji z pracy&lt;/a&gt; wywierając na nas &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=wMuhUj6XHPU&amp;feature=channel_page "&gt; presje psychologiczną&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Kiedy przyjdzie już czas samoświadomości maszyn, &lt;a href="http://www.ottawacitizen.com/Entertainment/Future+looks+bright+writer+Sawyer/1536876/story.html"&gt;co według Sawyera jest nieuniknione już w tym wieku&lt;/a&gt;, pewnie najgorsze miejsce gdzie można być to Japonia. Zwłaszcza skoro mają tam &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=fqolwulVlsc"&gt;takie monstra&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Ale kto wie, &lt;a href="http://www.newscientist.com/article/mg20227062.100-unknown-internet-2-could-the-net-become-selfaware.html"&gt;być może jeden z naszych tworów już nas studiuje i obmyśla plan działania&lt;/a&gt;, albowiem naukowcy zaczynają spekulować, iż internet "żyje" lub osiągnie własną świadomość w ciągu 10 lat... Założę się, że stoi za tym Google.&lt;br /&gt;Jak będzie przekonamy się. Na razie będziemy mieli okazje zobaczyć jeden możliwy scenariusz w filmie, który ma trafić do kin jeszcze w tym miesiącu. I mimo, iż jeszcze nie wyszedł to &lt;a href="http://www.filmjournal.com/filmjournal/content_display/news-and-features/features/movies/e3ida99bf36787f149a761c5190f90c8c7a"&gt;McGinty już gada o tym jak bardzo fajna będzie jego kolejna część&lt;/a&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kontynuacji innych paskudztw utrudniających ludzkie życie. &lt;a href="http://www.bloody-disgusting.com/news/16031"&gt;Istnieje szansa na kolejne Gremliny&lt;/a&gt; jak twierdzi Joe Dante.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ridley Scott, najwidoczniej poruszony gadaniem Rodrigueza o nowym Predatorze, &lt;a href="http://www.iesb.net/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=6790&amp;Itemid=99"&gt;pewnie weźmie się za kolejnego Obcego&lt;/a&gt;. To również ma być prequel.&lt;br /&gt;Możliwe, że u nas już &lt;a href="http://www.realufos.net/2009/04/ufo-over-pyramids-on-april-20-2009-on.html"&gt;coś się dzieje&lt;/a&gt;, ale nie martwcie się &lt;a href="http://io9.com/5232661/obama-versus-aliens-+-your-first-look"&gt;Obama nas obroni&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cokolwiek by się jednak nie stało, możemy się pocieszyć tym, że pozostawiono nam &lt;a href="http://www.wired.com/science/discoveries/magazine/17-05/ff_guidestones"&gt;wskazówki, co robić na wypadek apokalipsy&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wygląda na to, że parę osób poczuło zew obowiązku w tych trudnych czasach i &lt;a href="http://edition.cnn.com/video/#/video/living/2009/04/28/dnt.oh.shadowhare.superhero.wlwt"&gt;zaczęło samemu dbać o porządek na ulicach&lt;/a&gt;. Film Watchmen zbiera swoje żniwo. &lt;br /&gt;A skoro już jesteśmy przy dowodzeniu, że superbohaterowie są co najmniej trochę nie ten pod sufitem... Na io9 pojawiła się &lt;a href="http://io9.com/5228906/top-10-greatest-mentally-ill-superheroes"&gt;ta lista z dziesięcioma superbohaterami&lt;/a&gt;, którzy się kwalifikują.&lt;br /&gt;Może nie są to &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=XGSvaVL0lK4"&gt;Harley i Joker&lt;/a&gt;, ale wciąż...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jesteśmy już po Wolverine'ie (co po niektórzy) i możemy stwierdzić, że film z którego na początku się śmialiśmy może okazać się lepszy... &lt;a href="http://io9.com/5236359/eccleston-shows-us-how-supervillainy-is-done-in-new-gi-joe-trailer"&gt;A tu jego nowy trailer&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Także Transformers 2 &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=n5_E7cl72Pk"&gt;dostało nowy&lt;/a&gt;. Swoją drogą co to za trend w dzisiejszych czasach by do jednego filmu robić co miesiąc nowy trailer? Niekiedy gdy weźmie się te wszystkie trailery i poskłada je, to mamy prawie cały film, tylko bez dialogów... Co czasem też wyszło by takiemu filmowi na dobre.&lt;br /&gt;Ale czekajcie! Mam tu coś jeszcze bardziej denerwującego. Do zrobienia kawałka przewodniego i pomocy przy OST &lt;a href="http://io9.com/5230522/linkin-park-to-punish-and-enslave-music-once-and-for-all"&gt;został poproszony zespół Linkin Park&lt;/a&gt;... &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Craaaaawliiin' in my upholsteryyy, this rust - it will not cleeeaaan...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odreagujmy tą przerażającą wizję &lt;a href="http://media.steampowered.com/apps/15620/dow2_soundtrack.rar"&gt;tym zacnym OST z DoWII do pobrania za darmo&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Albo &lt;a href="http://www.jonathanlewis.me/?p=498"&gt;tą piosenką&lt;/a&gt; dla fanów Half-Life'a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chodzą słuchy, że Bruce Willis &lt;a href="http://www.newsarama.com/comics/040930-Willis-Red.html"&gt;chce zaangażować się w ekranizacje komiksu Red&lt;/a&gt;. Przyznam się bez bicia, że nie miałem styczności z tym komiksem, ale jako zadeklarowany stalker Warrena Ellisa stwierdzam, że szykuje się coś przynajmniej ciekawego.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.artificeclothing.com/em/shop/prodimages/rrl2.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 206px; height: 280px;" src="http://www.artificeclothing.com/em/shop/prodimages/rrl2.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;Było Sci-Fi, było o Willisie i to w Redzie zatem &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;dziewczyną tego tygodnia niech będzie odziana a'la Leeloo, podwójna Revel -&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myślą tego tygodnia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Ludziom przydała by się opcja zapisywania stanów emocjonalnych. Tak żeby można było zapisać to wieczorne 'będzie zajebiście' i wczytać je rano zamiast domyślnego 'kurwa, ale mi się nie chcę'."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Do hasła nominowane zostaje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Kansas_City_Shuffle"&gt;Kansas City Shuffle&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;A muzyka na zakończenie niech będzie od Ślepego Strażnika:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/h0fV5KF80_Q&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/h0fV5KF80_Q&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-8138251608060727300?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/8138251608060727300/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/05/przeglad-tygodnia-5.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/8138251608060727300'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/8138251608060727300'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/05/przeglad-tygodnia-5.html' title='Przegląd Tygodnia #5'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-4971421117264441753</id><published>2009-05-03T19:07:00.002+02:00</published><updated>2009-05-03T19:11:13.607+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yadda yadda'/><title type='text'>Poślizg.</title><content type='html'>W związku z serią bardziej lub mniej niefortunnych wydarzeń dzisiejszy PT będzie jutro.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt; &lt;div align="right"&gt;♠&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-4971421117264441753?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/4971421117264441753/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/05/poslizg.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4971421117264441753'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4971421117264441753'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/05/poslizg.html' title='Poślizg.'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-9195647949580267724</id><published>2009-04-26T19:20:00.006+02:00</published><updated>2009-05-31T21:20:04.623+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przeglad Tygodnia'/><title type='text'>Przegląd Tygodnia #4</title><content type='html'>Czwarty przegląd i wciąż na czas; czyli świat się kończy i to naprawdę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Newsy/Oldsy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Huzzah! Więcej Fallouta! &lt;a href="http://www.destructoid.com/obsidian-developing-fallout-new-vegas-for-2010-129316.phtml"&gt;Obsidian zajmie się kolejną odsłoną tej gry&lt;/a&gt;. Wszystko pod okiem Bethesdy rzecz jasna, która najwyraźniej zamierza wycisnąć ile się da z tej marki. Gra będzie oparta na tym samym silniku co F3 i po prostu ma przedstawiać inną część Ameryki w tym post-nuklearnym świecie, mianowicie Vegas. Swoją drogą ciekawe jak to we wszystkich post-nuklearnych tytułach Las Vegas Zostaje przechszczone na New Vegas...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Robert Rodriguez ostatnio się &lt;a href="http://www.iesb.net/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=6768&amp;Itemid=99"&gt;trochę nagadał napalony swoimi filmowymi wizjami&lt;/a&gt;, okazuję się, że ma w zanadrzu więcej niż drugą część Sin City, planuje też nowego Predatora, czy raczej Predatorów, gdyż film ma nosić tytuł Predators, a także... Jetsonów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żałoba zapanowała we Francji, gdzie grupa fanów serii DragonBall &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=DVPU9ynfD_k&amp;feature=channel_page"&gt;urządziła symboliczny pogrzeb&lt;/a&gt; w związku z filmem który niedawno ukazał się w kinach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fani wydm i przypraw również się niepokoją jako, że Peter Berg chcący wziąć się za &lt;a href="http://io9.com/5220753/dune-remake-could-be-greenlit-soon"&gt;kolejną ekranizację Dune&lt;/a&gt; czeka na zatwierdzenie scenariusza. Film ma być po prostu odświeżeniem tego tytułu lepszymi efektami i być wierny poprzedniemu, więc powinno być dobrze... Prawda?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale kiedy my tu o fikcji, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;u nas&lt;/span&gt; też źle się dzieje. &lt;a href="http://www.nytimes.com/2009/04/25/world/americas/25mexico.html?_r=2&amp;em"&gt;Grozi nam kolejna epidemia grypy&lt;/a&gt;, tym razem nie ptasia, tylko świńska. Nie pozostaje nam zatem nic innego jak &lt;a href="http://www.newgrounds.com/portal/view/448950"&gt;przeprowadzić małą symulację&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego wszystkiego &lt;a href="http://www.destructoid.com/universal-pictures-puts-the-brakes-on-bioshock-film-129875.phtml"&gt;wstrzymano aż pracę nad filmem Bioschock&lt;/a&gt;! A tak na prawdę, ktoś w końcu usiadł i policzył ile to będzie kosztować i nagle stwierdził 'ups, nie mamy tyle kasy!' Wszak kryzys jest...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I owy kryzys zdaje się panować nie tylko na ziemi... Nasze &lt;span style="font-style:italic;"&gt;kochane słoneczko&lt;/span&gt; przeżywa jakiś własny &lt;a href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/science/nature/8008473.stm"&gt;kryzys wieku średniego&lt;/a&gt; i wyłamało się z co jedenastoletniego cyklu pozostając przygaszonym... A w autobusach i tak gorąco jak cholera mimo, iż dopiero kwiecień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakby tego wszystkiego było mało w Qatar, jednym z emiratów Arabskich, ludzie dostrzegli &lt;a href="http://www.cryptomundo.com/cryptozoo-news/qatar-pic/"&gt;jakieś dziwne stworzenie&lt;/a&gt;, które od razu przykuło uwagę kryptozoologów. Zło zaczyna się wylęgać na powierzchnię... Choć niektórzy twierdzą, że to wczasowicz z Madagaskaru. Pytanie tylko co dziwniejsze, ten mały stworek, czy ta wielka figura koło, której go zauważono... Może szukał przyjaciela?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brakuje nam tylko inwazji obcych, którzy istnieją, &lt;a href="http://www.cnn.com/2009/TECH/04/20/ufo.conference/index.html"&gt;albowiem rząd zawsze kłamie&lt;/a&gt;. Kto wie &lt;a href="http://ksjtracker.mit.edu/?p=9161"&gt;co kryje się za tym kosmicznym kleksem&lt;/a&gt;? Na wszelki wypadek więc &lt;a href="http://io9.com/5218119/13-alien-languages-you-can-actually-read"&gt;zacznijmy się przygotowywać na parę możliwości&lt;/a&gt;... Aczkolwiek &lt;a href="http://blog.oup.com/2009/04/first-contact/"&gt;ta publikacja&lt;/a&gt; przedstawia nam, iż nie będzie to takie proste (wszystko english only)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogólnie ten tydzień jakiś przygnębiający jest, można by się chcieć pocieszyć jakąś kreskówką, czy jakimiś osiągnięciami swoimi, znajomego, albo po prostu Polskimi... &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=t9RreYNJjPg&amp;feature=channel_page"&gt;O, jest!&lt;/a&gt; Albo i nie do końca... W gruncie rzeczy to też tragiczna historia jest, autorstwa &lt;a href="http://www.grupa-smacznego.pl/"&gt;Grupy Smacznego&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli naszedł was przez to ponury nastrój i właśnie przeglądacie katalogi z muzyką za czymś w klimacie, to oznacza to, że już tego nie czytacie... Ale jeśli ten pomysł naszedł was teraz dopiero, mam tu coś. &lt;a href="http://foundsongs.erasedtapes.com/"&gt;Odrobina Islandzkich, ponurych brzmień&lt;/a&gt; niejakiego Ólafura Arnaldsa, powstałych w ramach inicjatywy komponowania jednego utworu dziennie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak już o muzyce... Został wydany OST gry Braid, którą wiele ludzi się zachwyca (faktycznie wygląda ciekawie, ale ja okazji spróbować nie miałem). A posłuchać go można &lt;a href="http://magnatune.com/artists/albums/braid-soundtrack/"&gt;tu&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cofnijmy się na chwilę do przeszłości do czasów Zimnej Wojny, kiedy koniec świata wisiał w powietrzu jeszcze bardziej odczuwalnie i zajmijmy się historią z nowego punktu widzenia. Niedawno przetłumaczono i opublikowano dzienniki szpiegów KGB i stanowi to przynajmniej miłą ciekawostkę. Można je pobrać &lt;a href="http://www.wilsoncenter.org/index.cfm?topic_id=1409&amp;fuseaction=topics.documents&amp;group_id=511603"&gt;tutaj&lt;/a&gt; po angielsku i w oryginale w formie pdf'ów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko zapowiada się ponuro i każdy z nas musi stawić temu jakoś czoło. &lt;a href="http://www.mtv.com/videos/movies/374590/exclusive-under-attack.jhtml#id=1609481"&gt;Nawet szmaciane ludziki mają przejebane&lt;/a&gt;. Fragment zbliżającego się filmu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;9&lt;/span&gt; reżysera Shane'a Ackera i producenta Tima Burtona. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No, skoro mamy takie mroczne czasy trzeba szukać w czymś otuchy przed konfrontacją z tym wszystkim co nas czeka. Czy może być lepszy przykład niż ten dany przez bohatera gry Shadow of the Colossus, który w pojedynkę rozprawia się z gigantycznymi bestiami? &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=jqd9GiaJUos&amp;feature=channel_page"&gt;Niech zademonstruje wam to grupa Mega 64 ich najnowszym filmikiem&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak już mowa o mroku i zwalczaniu zła... Twórcy Diablo, którzy to z jakiegoś powodu obrośli tym dziwnym mitem, który sprawia, że gdy ludzie słyszą tą frazę już szykują się do głośnego 'oh!', &lt;a href="http://www.gram.pl/news_8gjlGee7_Powstaje_nowe_MMO_tworcow_Diablo.html"&gt;wzięli się znowu za coś&lt;/a&gt; i to coś znowu przypomina diablo, rzecz jasna, a na dodatek ma to być MMO. Jakoś nie wróżę temu &lt;a href="http://www.gram.pl/news_8gjlJOi1_Milion_graczy_Aiona_w_4_dni.html"&gt;miliona w pół tygodnia&lt;/a&gt;, ale zobaczymy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Filmowy Wolverine tuż tuż. Da się już w oddali słyszeć to charakterystyczne &lt;span style="font-style:italic;"&gt;snikt!&lt;/span&gt; Co z tego filmu wyjdzie? Zobaczymy... Co się okazało zaś, film będzie kultywował trend scenek po napisach, więcej &lt;a href="http://www.aceshowbiz.com/news/view/00023802.html"&gt;ma być ich parę różnych&lt;/a&gt; tak, że w innym stanie/mieście/kinie zobaczysz inne zakończenie. Jak to u nas z tym będzie? Przekonamy się niedługo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://scifiwire.com/2009/04/magneto-prequel-still-pos.php"&gt;Czego za to możemy nie zobaczyć to obiecanego wcześniej osobnego występu Magneta&lt;/a&gt;. Przyszłość tego filmu będzie teraz wielce zależna od sukcesu Rosomaka, a z tym prawdę mówiąc może być ciężko. A szkoda. Magneto zawsze pokonywał Wolverine'a...&lt;br /&gt;Istnieje za to możliwość drugiego filmu o Constantine'ie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jeśli to wam nie wystarcza, niedługo będziecie mogli stworzyć nowego, własnego superbohatera. Ba, &lt;a href="http://www.destructoid.com/make-your-own-nemesis-in-champions-online-129849.phtml"&gt;będziecie nawet mieli swojego nemezis&lt;/a&gt; w grze Champions Online. Definitywnie jest to ciekawy krok w urozmaicaniu gry, aczkolwiek ile lepsze może to być od City of Heroes? Z drugiej strony hype na superherosów ma się dobrze, więc tytuł pewnie się sprzeda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A skoro mowa o arcywrogach... &lt;br /&gt;Grę Batman: Arkham Asylum potraktowałem, typowo dla gier tego typu... Meh. A tu naglę się okazuję, &lt;a href="http://www.destructoid.com/no-joke-play-as-the-joker-in-batman-arkham-asylum-update--129735.phtml"&gt;że będzie można w niej również pobawić się jako Joker&lt;/a&gt;. Miły dodatek do rozgrywki. Teraz ciekawe tylko czy w związku z tym będziemy mieli do swej dyspozycji &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=UbXaTAEqs_g"&gt;Harley&lt;/a&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Są jednak jakieś dobre nowiny! W pewnym sensie... W sumie dla większości to jedynie kolejne powody do zmartwienia, gdyż ich światek pełen przyjaznych wampirów zostanie zachwiany. Guillermo del Toro stwierdził, że dość tego pieprzenia o romansach z wampirami i &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=4-jVSGbQRIE&amp;feature=channel_page"&gt;czas przywrócić klasyczny image wampiryzmu&lt;/a&gt;. Ma zamiar zrobić to swoją książkową trylogią, którą nazwał The Strain.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, spróbujmy jeszcze raz. Są jednak jakieś dobre nowiny! Studio Lionhead &lt;a href="http://www.destructoid.com/lionhead-might-reveal-a-new-ip-at-e3-129699.phtml"&gt;ma coś nowego w zanadrzu&lt;/a&gt;. Czy jednak Molyneux dotrzyma w końcu obietnic i zrobi coś tak jak mówi? Cóż, pożyjemy (o ile) zobaczymy (być może).&lt;br /&gt;Znowu nie wyszło...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nie martwcie się tymi wszystkimi wizjami... &lt;a href="http://www.newscientist.com/article/mg20227044.200-avoid-a-future-cataclysm-forget-the-past.html"&gt;Doktor Saibal Mitra znalazł rozwiązanie&lt;/a&gt;. Wystarcz zapomnieć, a stan wszechświata "zresetuje" się i nieświadomość stworzy szanse "przełączenia" się na inną wersję wszechświata, wersję pozbawioną nadciągającego kataklizmu. Tyle. Wszak niewiedza jest błogosławieństwem... &lt;br /&gt;Teorię tę wysnuł na podstawie jednej z interpretacji mechaniki kwantowej mówiącej o istnieniu &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielo%C5%9Bwiat"&gt;multiwersum&lt;/a&gt;. Kto wie ile razy upijanie się by zapomnieć uratowało już komuś życie?&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SfR5aKQbYYI/AAAAAAAAAHw/zPeK6XK_FTg/s1600-h/1321027.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 213px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SfR5aKQbYYI/AAAAAAAAAHw/zPeK6XK_FTg/s320/1321027.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329017749422956930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Skoro tu tak futurystycznie i ponuro w tym tygodniu dziewoją niech będzie Omi Gibson i jej cyberpunkowy cosplay -&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myślą tego tygodnia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Fajnie byłoby dożyć końca świata. I tak kiedyś umrzesz, a tak nie dość, że uświadczysz czegoś jedynego w swoim rodzaju, to nie odejdziesz samemu, tylko z całą resztą globu."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Hasłem niech będzie:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ferrofluid"&gt;Ferrofluid&lt;/a&gt;, bo było trochę naukowo, no i wygląda to jak z Sci-Fi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;No i na koniec muzyka z przesłaniem wpasowującym się w temat tygodnia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/2eDiTC50SWQ&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/2eDiTC50SWQ&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Patrząc na ten filmik, może to i dobrze, że to już koniec?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-9195647949580267724?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/9195647949580267724/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/przeglad-tygodnia-4.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/9195647949580267724'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/9195647949580267724'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/przeglad-tygodnia-4.html' title='Przegląd Tygodnia #4'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SfR5aKQbYYI/AAAAAAAAAHw/zPeK6XK_FTg/s72-c/1321027.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-7491763178241851861</id><published>2009-04-23T17:17:00.006+02:00</published><updated>2009-05-31T21:20:35.116+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tfurczosc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Furtka Baldura'/><title type='text'>Furtka Baldura: Ciecie Amn #2</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Eksperymenty.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SfCG-gzGfCI/AAAAAAAAAHg/w09zPN-x1Xk/s1600-h/BG2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 140px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SfCG-gzGfCI/AAAAAAAAAHg/w09zPN-x1Xk/s400/BG2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5327906767693577250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;sup&gt;&lt;center&gt;Klik by powiększyć.&lt;/center&gt;&lt;/sup&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Poszedłem na łatwiznę, przez co samotnie pasek będzie niezrozumiały, ale jeśli będę się za bardzo rozwodził to skończę pierwszy rozdział gry na Boże Narodzenie -.-&lt;br /&gt;W każdym bądź razie... Zasada numer 1 - Nie wkurwiaj Jona. Czy to Irenicusa, czy to tego szerzej znanego jako Manhattan...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-7491763178241851861?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/7491763178241851861/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/furtka-baldura-ciecie-amn-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7491763178241851861'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7491763178241851861'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/furtka-baldura-ciecie-amn-2.html' title='Furtka Baldura: Ciecie Amn #2'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SfCG-gzGfCI/AAAAAAAAAHg/w09zPN-x1Xk/s72-c/BG2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-2220390737648707065</id><published>2009-04-19T23:45:00.008+02:00</published><updated>2009-05-31T21:19:55.149+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przeglad Tygodnia'/><title type='text'>Przegląd Tygodnia #3</title><content type='html'>W tym tygodniu jakoś sporo się tego nazbierało, poza tym nie mogę się pozbyć "PROCEEDa" z pojedynczych postów, więc od teraz PT będzie zwijany, jak reszta contentu tu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Newsy/Oldsy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Na &lt;a href="http://io9.com"&gt;io9&lt;/a&gt; pojawił się &lt;a href="http://io9.com/5208620/the-good-the-bad-and-the-just-plain-weird-of-science-fiction-fan-trailers"&gt;ten przegląd fanowskich trailerów&lt;/a&gt;. Niektóre są całkiem dobre, np. ten od Bioshocka. &lt;a href="http://esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=7263"&gt;A skoro już mowa o listach&lt;/a&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cieszmy się i radujmy! Chmury na niebiosach formują się w literę "T", niechybny znak, że &lt;a href="http://www.gram.pl/news_8gjkJ,e6_Nowy_Thief_w_drodze.html"&gt;doczekamy się czwartej odsłony Thiefa&lt;/a&gt;!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gothic 3 był porażką. Proszę, powiedziałem to. Tyle. Śmiać mi się chciało kiedy usłyszałem całe to zamieszanie z prawami autorskimi i częścią czwartą, a później również chciało mi się śmiać kiedy usłyszałem o Risen. &lt;a href="http://www.shacknews.com/onearticle.x/58172"&gt;Ale te obrazki&lt;/a&gt; jakoś mnie rozmiękczyły, zwłaszcza temu, bo zieją nieco starym dobrym klimatem pierwszego Gothica... Kolejne nadzieje do rozczarowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fani Fallouta zaciskają pięści, albowiem &lt;a href="http://www.shacknews.com/onearticle.x/58181"&gt;Bethesda się rozmyśliła&lt;/a&gt; i chce teraz zabrać Interplay'owi prawa do tej marki. A ja osobiście się cieszę. Nie wierzycie chyba, że by się im udało? Nie zrozumcie mnie źle. Ucieszyłem się niezmiernie gdy usłyszałem o powrocie Interplay na rynek i o ich zamiarach ożywienia takich tytułów jak Baldur's Gate, Icewind Dale czy Planescape, ale zaniepokoiłem się, gdy okazało się, że jedną z pierwszych rzeczy na której chcą się skupić to MMO. Idealną wersją wydarzeń teraz, dla mnie, było by gdyby Bethesda musiała jeszcze zapłacić odszkodowanie, co postawiło by IP z powrotem na nogi i dało szansę na porządne podejście do Baldura, czy raczej Planescape'a, albowiem seria Baldura skończyła się skutecznie na Tronie Bhaala, czego dowodem było Dark Alliance...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A skoro mowa już o Falloucie była. Prawdopodobnie &lt;a href="http://www.joystiq.com/2009/04/17/bethesda-trademarks-fallout-name-for-film-and-television/"&gt;doczekamy się go na dużym ekranie i w telewizji też&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Adult Swimie (kącik dla starszych oglądaczy Cartoon Network - In Amerika Onli) z okazji zbliżającego się filmu, wystartowała krótka seryjka animowana, G.I.Joe. Tym razem ma to być poważniejsze podejście do serii. U nas &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=LmahUDrswxY"&gt;możemy&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=7FS9-bYAsNU"&gt;je&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=16neqpiuxSo"&gt;zobaczyć&lt;/a&gt; dzięki magii YouTube'a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy znacie &lt;a href="http://www.drhorrible.com/"&gt;Dr. Horrible&lt;/a&gt;? Nie? To powinniście naprawić ten błąd. A jak się wam spodoba to dobre wieści. Możliwe, że i On&lt;a href="http://io9.com/5215038/could-dr-horrible-be-coming-to-a-theater-near-you"&gt;trafi do kina&lt;/a&gt; jako pełnometrażowy sequel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Propo sequeli... Dużo ich ostatnio, nie? Ale szczerze, nie spodziewałem się, że zapowiada się na &lt;a href="http://latimesblogs.latimes.com/herocomplex/2008/11/hollywood-back.html#more"&gt;aż tyle&lt;/a&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lubisz Gwiezdne Wojny? Uwielbiasz Gwiezdne Wojny? &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kochasz&lt;/span&gt; Gwiezdne Wojny i chciałbyś wręcz stać się częścią uniwersum? &lt;a href="http://io9.com/5215920/introducing-darth-your-name-here"&gt;Jest okazja&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czymże byłby by złoczyńca bez swych popleczników, hm? No właśnie. &lt;a href="http://www.dannykingbooks.com/forthcoming.html"&gt;Danny King szykuje się by zaprezentować nam nowe spojrzenie na ten zawód&lt;/a&gt; i już ktoś jest zachwycony tym pomysłem na tyle by &lt;a href="http://io9.com/5214624/henchmen-movie-shows-the-literary-side-of-minioning"&gt;chcieć go ekranizować&lt;/a&gt; mimo, iż książka nawet jeszcze nie wyszła...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i wyszedł też nowy filmik &lt;a href="http://www.gametrailers.com/player/48060.html"&gt;Wolfensteina&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://asset.soup.io/asset/0290/0006_5d88.jpeg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 268px;" src="http://asset.soup.io/asset/0290/0006_5d88.jpeg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dziewczyną tygodnia niech będzie niejaka Jessiann Gravel Beland -&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;(Bo nie mam czasu szukać czegoś powiązanego...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myślą tygodnia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Była 4:32 nad ranem, gdy poczułem się jak bóg."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Hasłem:&lt;/span&gt; &lt;a href="http://pl.wiktionary.org/wiki/%C5%9Bciepa"&gt;Ściepa&lt;/a&gt; - Albowiem jak się przekonałem, nie jest to szeroko znane słowo...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;A muzyczką, niech będzie jakże wszędobylska w tym tygodniu:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/S-fyEW8-mME&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/S-fyEW8-mME&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-2220390737648707065?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/2220390737648707065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/przeglad-tygodnia-3.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/2220390737648707065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/2220390737648707065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/przeglad-tygodnia-3.html' title='Przegląd Tygodnia #3'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-7793089956816482349</id><published>2009-04-18T18:08:00.009+02:00</published><updated>2009-05-31T21:20:29.856+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tfurczosc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Furtka Baldura'/><title type='text'>Furtka Baldura: Ciecie Amn #1</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pobudka.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/Sen7mZdc5GI/AAAAAAAAAHY/fGXr-twmq-k/s1600-h/BG1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 285px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/Sen7mZdc5GI/AAAAAAAAAHY/fGXr-twmq-k/s400/BG1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5326064671430337634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;sup&gt;&lt;center&gt;Klik by powiększyć.&lt;/center&gt;&lt;/sup&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Niemożliwe. Po niemalże &lt;span style="font-style:italic;"&gt;latach&lt;/span&gt; nieśmiałych prób w końcu wziąłem się za jakąś małą serie komiksową. Na razie pierwszy pasek. Nie przewiduje regularnych aktualizacji, ale mam nadzieje, że będą dość częste... Inaczej stopują mnie w grze. Tak, albowiem przeżywam właśnie trzeci renesans fascynacji tym starym, ale jakże jarym tytułem.&lt;br /&gt;Muszę popracować nad rozplanowywaniem kadrów...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-7793089956816482349?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/7793089956816482349/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/furtka-baldura-ciecie-amn-1.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7793089956816482349'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7793089956816482349'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/furtka-baldura-ciecie-amn-1.html' title='Furtka Baldura: Ciecie Amn #1'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/Sen7mZdc5GI/AAAAAAAAAHY/fGXr-twmq-k/s72-c/BG1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-7289326509772099788</id><published>2009-04-12T23:00:00.004+02:00</published><updated>2009-05-31T21:19:49.237+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przeglad Tygodnia'/><title type='text'>Przegląd Tygodnia #2</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Newsy/Oldsy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Że Transformers 2 się zbliża, to wiemy. Jak do tego są nastawieni różni ludzie, to pewnie też wiemy, a na pewno domyślamy się... Ale jak do tych maszyn, mających uczyć o mylącej naturze pozorów, nastawiony jest sam Bay? &lt;a href="http://io9.com/5200581/michael-bay-kills-off-transformer-just-because-he-can"&gt;Okazuje się, że nie pała miłością do nich wszystkich i zamierza "uśmiercić" &lt;span style="font-style:italic;"&gt;jedną panią robot&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Ot tak. Pewnie nie odpisywała na jego listy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobra wiadomość dla fanów modelu T-800. &lt;a href="http://moviesblog.mtv.com/2009/04/08/exclusive-arnold-schwarzenegger-cameo-in-terminator-salvation-confirmed-by-actor/"&gt;Arnie będzie jednak obecny w nowym Terminatorze&lt;/a&gt;. Natura i skala tej obecności wciąż jest mglista, ale to zawsze coś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Filmowa trylogia Spider-Man z pewnością padła daleko od jabłoni zwanej sukcesem i po cichu liczyłem cały czas, że już więcej nie będą gwałcić tych okolic uniwersum Marvela. A tu zonk. Niedość, że 4 i 5 majaczy nam na horyzoncie to jeszcze &lt;a href="http://io9.com/5205955/studio-pushes-ahead-with-venom-spin-off"&gt;chcą robić osobny film o symbiocie z kosmosu&lt;/a&gt;... Ech, cóż, pozostaje tylko życzyć powodzenia, żeby tego nie schrzanili. Ha ha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponad to, &lt;a href="http://io9.com/5202504/the-hand-in-space"&gt;NASA znalazło dowód na istnienie Galactusa&lt;/a&gt;. Możemy zacząć się bać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://14.media.tumblr.com/yX6zGzbltjccre6r9QZhzgBoo1_500.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 236px;" src="http://14.media.tumblr.com/yX6zGzbltjccre6r9QZhzgBoo1_500.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jako, że tegotygodniowy odcinek House'a nieźle mnie skonfundował, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;to dziewczyną na ten tydzień niech będzie Olivia Wilde aka 13 -&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myślą tego tygodnia zaś:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Ile to by człowiek niekiedy nie oddał za moc telekinezy..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Hasłem z kolei zostaje:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.phrases.org.uk/bulletin_board/24/messages/726.html"&gt;Shenanigans&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;I muzyczka na koniec. Niech będzie nieco religijnie:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/pPdFrW076R0&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/pPdFrW076R0&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-7289326509772099788?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/7289326509772099788/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/przeglad-tygodnia-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7289326509772099788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7289326509772099788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/przeglad-tygodnia-2.html' title='Przegląd Tygodnia #2'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-2491823963069234372</id><published>2009-04-11T20:55:00.000+02:00</published><updated>2009-04-11T20:57:53.578+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Web-Komiksy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><title type='text'>Basements &amp; Beholders</title><content type='html'>Czyli &lt;a href="http://yafgc.shipsinker.com/"&gt;Yet Another Fantasy Gamer Comic&lt;/a&gt; i kolejna recenzja z mojej strony mimo, iż obiecałem sobie z nimi skończyć na jakiś czas, ale też się tu przemęczać nie zamierzam, w zasadzie tag na dole powinien być Rekomendacje a nie Recenzje, ale nie chcemy chyba zbędnego bałaganu wprowadzać, hm? Z drugiej strony to by mogło być wręcz wskazane, zważywszy, że... Erm... Ale nie o tym miałem...&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Gdy dni temu parę, przypadkowo natknąłem się na Yafgc, tylko dogłębna nuda sprawiła, że zrażony tym biednym wystrojem strony nie przemknąłem dalej. Siłą znudzenia przeczytałem najnowszy pasek, po tym poprzedni, później pasek przed nim, następnie jeszcze wcześniejszy i tak cofnąłem się o parędziesiąt stron, kiedy w końcu stwierdziłem - tak to całkiem dobre jest, dlaczego ja to kurwa od końca czytam?&lt;br /&gt;Tak więc zacząłem czytać ten komiks poprawnie, a jest co czytać, gdyż obecnie liczy on już ponad tysiąc pasków.&lt;br /&gt;Komiks aktualizowany jest codziennie przez &lt;a href="http://comics.shipsinker.com/"&gt;Richa Morrisa&lt;/a&gt; już od 2006 roku, z pewnością zawdzięczamy tą frekwencję jego dość prostej i surowej, acz uroczej formie.&lt;br /&gt;Bynajmniej jednak to nie nuda zagnała mnie tak głęboko w ten komiks... Nie, w ciągu trzech wieczorów pożerałem kolejne strony miast robić to co powinienem. Jedyny zastój wynikł z mego złego nawyku czytania od tyłu, przez co wiedziałem co wyniknie z zalążka fabularnego, który począł rozwijać się na stronach osiemsetnych, trochę ostudziło to mój zapał i dało nieco miejsca na odsapnięcie, zepsułem sobie tym jednak nieco zabawę, ale po kolei.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SeDaqoIOgrI/AAAAAAAAAHA/zkeWrb6lsTY/s1600-h/bnb1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 131px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SeDaqoIOgrI/AAAAAAAAAHA/zkeWrb6lsTY/s400/bnb1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5323495185413210802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ciężko jest określić głównych bohaterów tego komiksu. Najprościej powiedzieć, iż jest ich wielu. Prawie, każdy kto się w nim pojawia na dłużej niż trzy paski, prędzej czy później dostaje swoją większą rolę w nim. Tak więc z czasem obsada bohaterów stanowi pokaźny przekrój rasowy i kulturowy, tym samym dając spore pole do humorystycznych popisów.&lt;br /&gt;No i tychże nie brakuje. Komiks jest pełen żartów i to wszelakich, znajdziemy tu standardowy humor dla tego 'gatunku' (aczkolwiek nieco odświeżony), różnorakie gagi, które "już były", ale nie w ilościach takich, by zdążyły się wszystkim przejeść, no i też nieco oryginalnych żartów uświadczymy. Największą zaletą jest jednak fakt, że pomimo, iż żarty są w dużej mierze oparte na D&amp;amp;D (z przytykami do Władcy Pierścieni i paru innych klasyków fantasy to tu, to tam), nie są to jednak żarty bazujące na systemie i mechanice, tylko na bogactwie stereotypów świata przedstawionego (no jedynym wyjątkiem jest gag z Praworządnością niektórych złych istot, co wynika z D&amp;Dowskiego systemu charakterów, ale nie jest to zbyt rażące). Doceniamy to zwłaszcza, gdy po drodze nadziewamy się na gościnny strip &lt;a href="http://www.giantitp.com/comics/oots0001.html"&gt;TOotS&lt;/a&gt;, gdzie drugi Rich szasta prawie w każdym kadrze humorem nawiązującym do poziomów, klas, itp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SeDi33DS40I/AAAAAAAAAHQ/KHt39f_tC40/s1600-h/bnb2.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 128px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SeDi33DS40I/AAAAAAAAAHQ/KHt39f_tC40/s400/bnb2.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5323504208850379586" /&gt;&lt;/a&gt;Naprawdę solidnym atutem tej serii jest mnogość wątków. Natknąłem się już na parę innych codziennie aktualizowanych komiksów sieciowych (niestety nazwy pozapominałem, a linki pogubiłem...), ale żaden nie oferował tak wielu pojedynczych sznurków fabuły, które z czasem zgrabnie splatają się w całość, jednocześnie przy tym tworząc nowe zalążki wzbudzające naszą ciekawość mimo, iż opowieść niekiedy jest dość przewidywalna.&lt;br /&gt;Inną cechą Yafgc jest również różnorodność tematów poruszanych. Niekiedy można odnieść wrażenie, że pod podszewką żartów i kreskówkowej nagości kryje się "prawdziwe", edukacyjne przesłanie nawiązujące do patologii rodzinnych, homoseksualizmu i innych "problemów dzisiejszego świata". Prawdopodobnie jednak jest to nadinterpretacja, albo sam autor robi to po prostu podświadomie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SeDfOw3EocI/AAAAAAAAAHI/Y7zcPoL_S2c/s1600-h/20081017.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 134px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SeDfOw3EocI/AAAAAAAAAHI/Y7zcPoL_S2c/s400/20081017.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5323500204278981058" /&gt;&lt;/a&gt;Co tu więcej pisać? Mimo wszystko wciąż pozostaje to raczej tytułem dla fanów fantasy i rpg, zwłaszcza D&amp;D, jednak każdy by tu chyba znalazł wątek dla siebie. Czy jednak każdemu będzie się chciało i opłacało zgłębiać trzy lata ciągłej pracy jednego rysownika? Wątpię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tl;dr - Pozory mylą.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-2491823963069234372?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/2491823963069234372/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/basements-beholders.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/2491823963069234372'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/2491823963069234372'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/basements-beholders.html' title='Basements &amp; Beholders'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SeDaqoIOgrI/AAAAAAAAAHA/zkeWrb6lsTY/s72-c/bnb1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-3215496475329694655</id><published>2009-04-05T23:00:00.006+02:00</published><updated>2009-05-31T21:19:46.228+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przeglad Tygodnia'/><title type='text'>Przegląd Tygodnia #1</title><content type='html'>Pierwszy Przegląd, huzzah!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Newsy/Oldsy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Za nami Prima Aprilis, a jak wiadomo (choć sam nigdy tego nie zweryfikowałem) Blizzard Entertainment ma swój osobny "Joke Team" i w tym roku &lt;a href="http://www.worldofwarcraft.com/pvp/dance/index.xml"&gt;zaprosili nas do tańca&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.starcraft2.com/features/terran/terratron.xml"&gt;zapoznali z kolejną wariacją pewnego złego pana robota&lt;/a&gt; i na koniec &lt;a href="http://www.blizzard.com/diablo3/characters/archivist.xml"&gt;pogawożyli o literaturze&lt;/a&gt;. Osobiście uważam, że przy WoWie się nie postarali za mocno... Cóż, ten tytuł nie potrzebuje już więcej promowania, chyba nie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Len Wiseman &lt;a href="http://www.bloody-disgusting.com/news/15042"&gt;wyznał prywatnie serwisowi Bloody-Disgusting&lt;/a&gt;, że nie zamierza się zbytnio kierować swoim nazwiskiem i chciałby wepchnąć tytuł Underworld na małe ekrany. Tak, serial. No dobra, trzecia część mu się udała, choć odbiegła od pierwotnego konceptu, ale wciąż nie wyobrażam sobie jak on chce odnieść jakikolwiek sukces tym serialem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak już mowa o serialach. Wygląda na to, że &lt;a href="http://www.filmjunk.com/2008/12/08/vertigo-comic-fables-to-become-a-tv-series/"&gt;robią jeden na podstawie komiksu Fables&lt;/a&gt;, który próbuję dorwać od jakiegoś czasu już...&lt;br /&gt;Reżyserem pilota jest ten pan odpowiedzialny za pilota Herosów, za scenariuszem zaś siedzą panowie, którzy mają na swoim sumieniu Elektrę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słyszeliście o &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0892782/"&gt;Monsters vs. Aliens&lt;/a&gt;? Mi też coś się o uszy obiło, ale szczególnej uwagi nie przywiązałem do tego tytułu. A przynajmniej do czasu kiedy dowiedziałem się, że Hugh Laurie podkłada głos dla osobnika imieniem Dr. Cockroach Ph.D. Zapowiada się ciekawa parodia Grega. Teraz tylko szlag trafia na myśl, że wmuszą u nas polski dubbing, bo to przecież animowane jest...&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SdjwcOPMuNI/AAAAAAAAAG4/fbOfY5fu_gQ/s1600-h/yX6zGzbltlg5qobaOiJ7W2FE.htm"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SdjwcOPMuNI/AAAAAAAAAG4/fbOfY5fu_gQ/s320/yX6zGzbltlg5qobaOiJ7W2FE.htm" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5321267327387089106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Skoro mowa była o Underworld, to dziewczyną na ten tydzień niech będzie Kate Beckinsale -&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Myślą tego tygodnia jest:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Nie wierze, ażebym był bohaterem komiksu, albo serialu... Byłaby to mimo wszystko nudna seria. Ale tak na wszelki wypadek prowadzę własną narrację."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Hasłem tego tygodnia zaś niech będzie:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ataraksja"&gt;Ataraksja&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;A muzyczką na koniec niech będzie:&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-g-kh3vwKco&amp;hl=en&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/-g-kh3vwKco&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-3215496475329694655?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/3215496475329694655/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/przeglad-tygodnia-1.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/3215496475329694655'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/3215496475329694655'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/04/przeglad-tygodnia-1.html' title='Przegląd Tygodnia #1'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SdjwcOPMuNI/AAAAAAAAAG4/fbOfY5fu_gQ/s72-c/yX6zGzbltlg5qobaOiJ7W2FE.htm' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-4017265031034439996</id><published>2009-04-04T16:55:00.000+02:00</published><updated>2009-04-04T13:54:58.006+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alufilozofia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yadda yadda'/><title type='text'>Ogłoszenia duszzrzędiarskie</title><content type='html'>Uwaga będę liczył, zrzędził, filozofował i planował.&lt;br /&gt;Czyli wszystko to co wolelibyście ominąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wedle statystyk wychodzi na to, że mam tu średnią 63 odwiedzin miesięcznie z czego 41 "stałych" (co aż mnie dziwi) i... Mniej niż jeden komentarz miesięcznie...&lt;br /&gt;Ja... Po części rozumiem całkowicie, z drugiej strony miałem wiele dowodów na to, że to tylko ja mam pewne rezerwacje co do komentarzy, a wy mi tu teraz światopogląd obalacie. Stąd ankieta. Dla WAS. Klikać. Już.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Ponoć niektórzy wchodzą tylko na logo popatrzeć.&lt;br /&gt;Ciekawostka: "Fajne logo" to jedyna pozytywna opinia jaką usłyszałem o tym wszystkim co tu jest.&lt;br /&gt;Ale poza tym ciekaw też jestem co kieruje w ogóle ludźmi do komentowania i dzielenia się ze wszystkimi swoim zdaniem (aczkolwiek to nie miejsce i forma na dobre tego sprawdzenie).&lt;br /&gt;Z jednej strony, meh, olać. Z drugiej jednak, ciekaw jestem opinii przypadkowych internetowych przechodniów, chyba głównie dlatego, że moje małe, zamknięte kółko opiniodawcze i -biorcze zaczyna mi się trochę nudzić i szukam innego miejsca do krótkiej wymiany zdań, ale zarazem "swojego miejsca". Własnego terenu. A co.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednocześnie też pozostaje kwestia Muzy mej, która krótko mówiąc jest próżną dziwką.&lt;br /&gt;Chyba wiemy co to oznacza? Nie? No dobra...&lt;br /&gt;Na początku był chaos. Check. A tym co ukształtowało owy chaos w cokolwiek przydatnego było słowo, czy wręcz Słowo. Check. Czyli słowa posiadają moc. Dla ich "wyprodukowania" potrzebny jest wysiłek, może nie największy, ale wciąż oraz czas, a czas to pieniądz, czyli cenna rzecz. Check. Czyli z bardziej metafizycznego punktu widzenia, taki jeden komentarz, reprezentuje pewną wartość. I właśnie ta wartość zostaje poświęcona danemu postowi. Nie bez powodu nazwałem tu komentarze "ofiarami".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ramach terapii dodam kolejny, tym razem (uwaga!) regularny element tego... Bloga (Jak to pewni dwaj panowie nie pozwalają mi zapomnieć).&lt;br /&gt;Często napotykałem się na nowinki ciekawe, ale za małe by pchać je w osobny post, więc przeważnie wypuszczałem je z powrotem do internetu by kto inny je złowił. Podczas gdy rozwiązanie miałem &lt;a href="http://motywdrogi.pl/category/varia/niedziela-varia/"&gt;tuż pod nosem i regularnie je przeglądałem&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Robię to by w końcu wyrobić w sobie chociaż jakąś systematyczność (znając życie pewnie i tak będę miał wiele potknięć przy tym), podnieść nieco wartość tego miejsca, osiągnąć e-zen i ponieważ, jestem masochistą i nie mogę się doczekać tych opinii, że zżynam mimo, iż nie jest to w cale jakiś przełomowy pomysł - ewentualnie miło rozczarować się, przekonując się, że ludzie "zaglądający" tu są na dość wysokim poziomie by to zrozumieć... Albo mają to po prostu w dupie. I tylko oglądają sobie logo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponad to!&lt;br /&gt;Chyba dodam tu z boku taką małą tabelkę z aktualnymi pracami/projektami w przygotowaniu. Nie, nie łudzę się, że kogokolwiek z was to obchodzi. Po prostu łudzę się, że mając to w miejscu publicznym i widocznym, będę jakoś bardziej przykładał się do faktycznego ich ukończenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli czytasz ten fragment tu, to albo:&lt;br /&gt;a) Jestem pełen podziwu.&lt;br /&gt;b) Szukałeś tl;dr - HA NIE MA!&lt;br /&gt;c) Chimichanga.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-4017265031034439996?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/4017265031034439996/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/03/ogoszenia-duszzrzediarskie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4017265031034439996'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4017265031034439996'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/03/ogoszenia-duszzrzediarskie.html' title='Ogłoszenia duszzrzędiarskie'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-7038790056445428274</id><published>2009-03-13T15:16:00.001+01:00</published><updated>2009-03-13T16:42:41.351+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Filmy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='R.A.N.T.'/><title type='text'>Rzecz Absolutnie Niemożliwa do Tolerowania #1</title><content type='html'>Patrzcie no, wymyśliłem kolejny punkt programu.&lt;br /&gt;No bo niektóre rzeczy naprawdę są po prostu tak głupie, budzą u człowieka pierwotne instynkty które karzą mu sięgnąć po kamień czy kij i są przyczyną takiej ilości rage'u i baww'u, aż internet się trzęsie w posadach, że nie sposób nie wyrzucić tego z siebie...&lt;br /&gt;No bo przecież niemożemy mieć dobrej passy w filmach opartych na komiksach, prawda?&lt;br /&gt;No bo to by było nudne...&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Po świetnym Iron Manie, niezłym nowym Hulku, wybornym Batmanie i całkiem dobrych Strażnikach, można by z optymizmem patrzeć w przyszłość tego jakże popularnego teraz zjawiska ekranizacji komiksowych, które jak widać w końcu wyszły z pułapu porażek. &lt;br /&gt;I nawet cieszyły wtedy takie wieści jak to, że Marvel ma już zaplanowane z co najmniej &lt;a href="http://www.filmweb.pl/Samuel+L+Jackson+jako+Nick+Fury+do+ko%C5%84ca+%C5%BCycia,News,id=49648"&gt;9 filmów&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Najbliższy tytuł jakiego się spodziewamy to &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=k6cRSvyC3Ws"&gt;X-Men Origins: Wolverine&lt;/a&gt; i pierwszy zwiastun czy informacje, takie np. jak pojawienie się w filmie Deadpoola cieszyły. Później byłem w stanie nawet przełknąć &lt;a href="http://www.traileraddict.com/trailer/xmen-origins-wolverine/tv-spot-brothers"&gt;tych całych braci&lt;/a&gt;, ale &lt;a href="http://www.deadpoolbugle.com/2009/02/possible-new-movie-version-deadpool.html"&gt;to&lt;/a&gt;... Co to kurwa ma być!?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/Sbpru0taGKI/AAAAAAAAAGo/ot1gJRsi8z8/s1600-h/DPBS+copy+MINI.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 252px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/Sbpru0taGKI/AAAAAAAAAGo/ot1gJRsi8z8/s400/DPBS+copy+MINI.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5312677162604173474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;sup&gt;&lt;center&gt;Click click fo' biggah&lt;/center&gt;&lt;/sup&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jeśli to ma się okazać prawdą i to ma być oficjalny filmowy wygląd Deadpoola, będzie to chyba heroiczny wyczyn abym nie wyszedł z kina w trakcie filmu.&lt;br /&gt;Jak można postaci, &lt;a href="http://aws-asset.soup.io/asset/0262/8257_d5b2_800.jpeg"&gt;której fenomen opiera się na niewyparzonej gębie&lt;/a&gt; zabrać gębę? To tak jakby w filmie Wolverine'owi w ogóle nie dali tych pazurów.&lt;br /&gt;Ok, mogła by to być "ciekawa" wizja co-by-było-gdyby, ale wtedy zamiast "X-Men Origins" powinni to nazwać "X-Men Invertions" ffs.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-7038790056445428274?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/7038790056445428274/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/03/rzecz-absolutnie-niemozliwa-do.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7038790056445428274'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7038790056445428274'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/03/rzecz-absolutnie-niemozliwa-do.html' title='Rzecz Absolutnie Niemożliwa do Tolerowania #1'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/Sbpru0taGKI/AAAAAAAAAGo/ot1gJRsi8z8/s72-c/DPBS+copy+MINI.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-5617243190691595520</id><published>2009-03-09T23:13:00.000+01:00</published><updated>2009-03-11T18:14:14.052+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Filmy'/><title type='text'>.']['. - Powiedz mi co widzisz.</title><content type='html'>Co? Drzewo? Jakie kurwa drzewo? To pieprzona twarz!&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;Czyli o Strażnikach słów parę (przepraszam za ten wstęp - i tym razem naprawdę parę, będę tylko rzucał uwagami).&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SbftsJynekI/AAAAAAAAAFY/smLWSAKQ2Ug/s1600-h/wmt+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SbftsJynekI/AAAAAAAAAFY/smLWSAKQ2Ug/s400/wmt+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5311975628305037890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Więc po kolei. Scena wprowadzająca, której w ogóle nie było w komiksie, dobra, ładna i pasująca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=nFAM9wGRajk&amp;amp;feature=channel_page"&gt;Intro&lt;/a&gt;, mi osobiście bardzo przypadło do gustu. (Yay for Silhouette!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chowają Kovacsa co widać już na początku, co niestety powiązane jest z faktem wycięcia wątków wszystkich postaci drugoplanowych, ale mimo to liczyłem, że będzie chociaż trochę THE END IS NIGH...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inaczej wyobrażałem sobie głos Jona, ale w sumie nie mam nic przeciw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rorschach nie wyskoczył z lodówki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muzyka... Podobał mi się nawet pomysł użycia muzyki z tamtych lat, ale nie zawsze wyszło to dobrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skróty w wątkach głównych bolą i pozbawiają filmu płynności, niekiedy przejście z jednego ujęcia do innego owocuje sporym zdziwieniem, które nie jest do końca rozwiane później. Powstają także inne pytania, które w ogóle nie są zaadresowane. Jak np. "Czemu te plamy na jego gębie się ruszają?", "Po co on sobie to kółko wypalił na czole?". Także odniosłem wrażenie, że fragment z 'układem nerwowym' i 'szkieletem' za szybko mignął i nie każdy mógł pojąć o co dokładnie chodziło. Tak samo, dlaczego Dan dał ciała przy pierwszym podejściu z panną Jupiter, którą na dobrą sprawę powinniśmy nazywać Jusepczyk... Ale lepiej wyhamuję tu. I bez tego film trwał trzy godziny (razem z reklamami).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W scenie z małym Kovacsem i dwoma dryblasami zabrakło mi papierosa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawet dobrze, że nie było tych śmiesznych, puchaczowych, skutero-cosiów...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmieniona końcówka... Hmm, to jest rebus. Sama zmiana nie jest w sumie taka zła i jest bardziej 'dzisiejsza' (osobiście wydaję mi się, że tym samym uniknęliśmy "Lol, kosmici!"), wciąż jednak pointa pozostaje osłabiona, m.in. przez brak historii wszystkich tych postaci drugoplanowych.&lt;br /&gt;Także zabrakło mi tam ostatniej rozmowy Ozymandiasza z Manhattanem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tl;dr - Komiks lepszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SbfvYgJELdI/AAAAAAAAAFo/r5XRCKZuHKE/s1600-h/wt+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SbfvYgJELdI/AAAAAAAAAFo/r5XRCKZuHKE/s400/wt+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5311977489730645458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-5617243190691595520?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/5617243190691595520/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/03/powiedz-mi-co-widzisz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5617243190691595520'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5617243190691595520'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/03/powiedz-mi-co-widzisz.html' title='.&apos;][&apos;. - Powiedz mi co widzisz.'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SbftsJynekI/AAAAAAAAAFY/smLWSAKQ2Ug/s72-c/wmt+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-7842797822338348400</id><published>2009-03-05T14:38:00.003+01:00</published><updated>2009-05-31T21:19:58.870+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Filmy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Artykuly'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Ten purpurowy  świat machinimy World of Warcraft</title><content type='html'>Jakiś czas temu na &lt;a href="http://motywdrogi.pl/"&gt;drogim motywie&lt;/a&gt; kmh &lt;a href="http://motywdrogi.pl/2009/02/12/ten-mroczny-swiat-fanowskich-komiksow-o-world-of-warcraft/"&gt;zanurzył się w mrok pewnych obszarów internetu&lt;/a&gt; (co swoją drogą polecam), tym samym przypominając mi stare czasy... Może nie &lt;a href="http://io-soup-assets.s3.amazonaws.com/asset/0257/0786_a3f1.jpeg"&gt;AŻ tak stare&lt;/a&gt;, ale pół roku rozłąki to wciąż trochę czasu jest. W związku z tym odkopałem różne, inne serie, które cieszyły mnie w czasach mego przekradania się jako &lt;a href="http://eu.wowarmory.com/character-sheet.xml?r=Quel%27Thalas&amp;n=Alu"&gt;nieumarły oportunista&lt;/a&gt;, między innymi te liczne machinimacje w które scena WoWa jest tak bogata.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Dla tych co nie mają zielonego pojęcia wtf, pokrótce: Machinima to technika tworzenia animowanych filmów opierająca się na wykorzystaniu silników gier.&lt;br /&gt;To powinno wystarczyć, albowiem nie zamierzam rozwodzić się nad samym zagadnieniem, jego historią czy oceną jakichkolwiek trendów (przynajmniej na razie) tylko zapoznać Was z paroma, ciekawszymi* dziełami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[*Patrząc jednak prawdzie w oczy, mimo iż minęło już to pół roku, te dwa lata nie dadzą o sobie zapomnieć, tak więc moja ocena może być wypaczona przez &lt;a href="http://www.wowwiki.com/Fel"&gt;fel&lt;/a&gt;.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek wypadało by wspomnieć o 'produkcjach' samego Blizzarda, jak różnorakie filmiki prezentujące zawartość nowych patchy, aczkolwiek są one dokładnie tym czego byśmy się spodziewali i robione przez twórców gry, a tutaj chodzi o fanów.&lt;br /&gt;Wspomnę jednak o Blizzardowym sposobie na tychże nowych zdobywanie... Niewątpliwie tak charyzmatyczne osobowości jak &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ZV0DtmxYFuE"&gt;Mr T&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=8OgYWLSrmlI"&gt;Ozzy Osbourne&lt;/a&gt; potrafią przekonać co poniektórych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeglądając tak różnorakie filmiki z World of Warcraft szybko narzuca się jeden wniosek... Cholernie dużo abonentów Blizzarda lubi śpiewać (o czym sam &lt;a href="http://aluslaw.soup.io/post/14189642/zephyrnius-fuck-yeah-140"&gt;się przekonałem&lt;/a&gt; w &lt;a href="http://www.zugzug.eu/"&gt;mojej gildii&lt;/a&gt;... &lt;a href="http://aluslaw.soup.io/post/14189574/07-Hes-offline-Tatsumaki"&gt;I to nie raz&lt;/a&gt;). Więcej, to sam Blizzard &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=DF0JEaDCbwI&amp;amp;feature=related"&gt;zachęca do tego&lt;/a&gt; (tak, World of Warcraft to gra, która ma &lt;a href="http://www.lastfm.pl/music/Level+70+Elite+Tauren+Chieftain"&gt;swój własny, oficjalny zespół&lt;/a&gt;). Powstaję zatem sporo własnych kawałków i coverów &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=vqO7zEWu0W0"&gt;mniej&lt;/a&gt; lub &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=n4TyqYsC26g"&gt;bardziej&lt;/a&gt; hermetycznych, a także &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=iv_iBRVSOFA&amp;amp;feature=channel"&gt;wiele&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Chc9DwDkWn0&amp;amp;feature=related"&gt;machinimowanych&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ac_vZp5L5h4&amp;amp;feature=channel_page"&gt;teledysków&lt;/a&gt;. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=hAOoRtPr5Kk&amp;amp;feature=channel_page"&gt;Naprawdę&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=nIKhW2vhpXA&amp;amp;feature=channel_page"&gt;sporo&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;W tejże właśnie dziedzinie nie można pominąć pewnego blood elfa, który dorobił się wręcz statusu WoWowej gwiazdy muzycznej.&lt;br /&gt;Mianowicie &lt;a href="http://www.youtube.com/user/phrog801"&gt;Nyhm&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Nyhm zasłynął właśnie z coverów piosenek takich wykonawców jak &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=TnMRynchdTY&amp;amp;feature=channel_page"&gt;Eminem&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xciuYTeu4Qc&amp;amp;feature=channel"&gt;Bloodhound Gang&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ov07yLusCKs&amp;amp;feature=channel_page"&gt;50 Cent&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=pXvfaPPtbpM&amp;amp;feature=channel_page"&gt;The Offspring&lt;/a&gt; przekładając je na realia gry i wplatając w nie wiele żartów opartych na środowisku graczy WoWa, a także (i co ważniejsze dla tego artykułu) współpracując w Madcow Studios (których jakoś nie jestem w stanie konkretnie złapać w internecie) tworzył do nich nienaganne klipy wideo.&lt;br /&gt;Nyhm stał się popularny na WoWowej scenie i nic dziwnego, że szybko pojawili się naśladowcy, np. niejaka &lt;a href="http://www.youtube.com/user/jljarrar"&gt;Gigi&lt;/a&gt;, która wyniosła samo-przekonanie co do swego gwiazdorstwa na jeszcze wyższy poziom. Obserwując to człowiek zadaje sobie pytanie, kiedy powstanie WoWowa inicjatywa a'la MTV, z odpowiedzią jednak przychodzą fakty, takie jak np. to, iż Nyhm odszedł z gry z przyczyn osobistych.&lt;br /&gt;Jeśli jednak miałbym wybrać najlepszy muzyczny kawałek machinimy z WoWa, zarówno pod względem samego utworu jak i wykonania klipu, mój głos padłby na Myndflame i ich:&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ctVrpQ-orss&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ctVrpQ-orss&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jednak nie samymi teledyskami człowiek żyje.&lt;br /&gt;Istnieją inne formy rozrywki, te już bardziej &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=mrASmNTnl3M&amp;amp;feature=channel_page"&gt;filmowe&lt;/a&gt;, jak np. komedie i parodie.&lt;br /&gt;Z komedii mamy np. &lt;a href="http://www.youtube.com/user/ibeckman671"&gt;Iana Beckmana&lt;/a&gt; i jego serię &lt;a href="http://www.youtube.com/view_play_list?p=6FC0AEA2BCB860B7"&gt;Azerothian Super Villains&lt;/a&gt; opowiadającą o grupce złoczyńców i ich próbach zawładnięcia światem. Seria ta odniosła spory sukces i wręcz zmieniła spojrzenie wielu graczy na owe postacie, kreując i podkreślając pewne stereotypy i cechy im przypisywane.&lt;br /&gt;A skoro mowa o czynieniu zła, nie można zapomnieć o kimś takim jak &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=MHOKTVc1gC0&amp;amp;feature=channel_page"&gt;Associate Professor Evil&lt;/a&gt;, który stanowi część serii &lt;a href="http://www.youtube.com/user/Oxhorn"&gt;Oxhorn's&lt;/a&gt; Short Shorts. &lt;br /&gt;Co do twórczości Oxhorna mam mieszane uczucia. Część jego filmików jest całkiem całkiem, ale część też jest... żenująca, a inne zaś mają zarówno swoje dobre fragmenty jak i kiepskie (w tej chwili oceniam tego pana poczucie humoru a nie umiejętności jako machinimatora - do tych nie mam żadnych zastrzeżeń).&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/user/Surgee"&gt;Surgee&lt;/a&gt; z kolei to Pan o którym warto pamiętać (albowiem jest w trakcie pracy nad nowym projektem i to ponoć czymś sporym), autor jednego z wyżej wymienionych teledysków, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=1x0_5LbYgec&amp;amp;feature=channel"&gt;trailera "swojego nieoficjalnego patcha"&lt;/a&gt; i jeszcze innego ładnego kawałka machinimy - o którym za chwilę. Jak widać ten pan nie ogranicza się do tego co oferuje silnik gry i dopieszcza swe filmiki i to całkiem zgrabnie. A na dodatek to nasz rodak.&lt;br /&gt;Innym wartym uwagi artystom w tej dziedzinie jest &lt;a href="http://olibith.blogspot.com/"&gt;Olibith&lt;/a&gt;. Ten francuski gnom jest autorem takich parodii jak &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=zH1pnLHuuqg&amp;amp;feature=channel_page"&gt;Never Stay Tuned&lt;/a&gt;, czegoś co można by nazwać WoWowym odpowiednikiem &lt;a href="http://amvhell.com/"&gt;AMV Hell&lt;/a&gt; (co ciekawe w obu przypadkach część trzecia okazuje się najlepsza), przygód młodego karateki &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=3ES4MtOb05U&amp;amp;feature=channel_page"&gt;Tunasushi&lt;/a&gt; czy nawet programu dokumentalnego:&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/GzPW6Gq5nFA&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/GzPW6Gq5nFA&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ale życie/film/gra (niepotrzebne skreślić) to nie zawsze śmiechy i chichy. Mamy też parę poważniejszych rzeczy.&lt;br /&gt;Jak np. ten &lt;a href="http://www.youtube.com/user/FunkMachinima"&gt;Funkowy&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Jj-5VU1EjWw&amp;amp;feature=related"&gt;filmik akcji&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=PjSsQsC3pro&amp;amp;feature=channel_page"&gt;ta tragiczna, ale ładna opowieść&lt;/a&gt; autorstwa wyżej wspomnianego Surgee'go.&lt;br /&gt;Mamy też &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=nRrahZOLW5Q&amp;amp;feature=channel"&gt;poezję&lt;/a&gt; przełożoną na realia gry przez &lt;a href="http://gnomechewer.blogspot.com/"&gt;Gnomechewera&lt;/a&gt;, który jest także autorem &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=dcFqwbZ8Nso&amp;amp;feature=channel_page"&gt;tego zwiastuna&lt;/a&gt;, stworzonego z ciekawie dobranych cytatów różnych filmów i... jednego z wyżej wymienionych teledysków.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/user/BaronSoosdon"&gt;Baron Soosdon&lt;/a&gt; zaś to zapalony wróg emo (choć nie wiem co to ma do rzeczy tu) odpowiedzialny między innymi za &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=zOP5mxLGPBo&amp;amp;feature=channel_page"&gt;tę historię&lt;/a&gt; i... tak, ale tym razem &lt;span style="font-style: italic;"&gt;dwa&lt;/span&gt; z wyżej wymienionych teledysków, ale żeby tylko... Ostatnio światło dzienne ujrzała &lt;a href="http://www.baronsoosdon.com/2009/02/no-point-stretching-time.html"&gt;ta oto jego kreacja&lt;/a&gt;, która stanowi spory rebus w kwestii określenia co to tak właściwie jest. Mamy fabułę, minimalistyczną, ale wciąż, pozbawioną jednak jakichkolwiek dialogów, całość akcji, która jednak często ogranicza się do samego przemierzania krainy - ale jest też parę ładnych pojedynków, toczy się w rytm muzyki trance z dopieszczonym obrazem o naprawdę dobrej jakości i trwa aż 30 minut. Ale co najciekawsze, Soosdon nie bawił się tu samym WoWem. W zasadzie większość dzieje się w fanowskich, przerobionych lokacjach, a reszta... na mapkach z Unreal Tournament. Co więcej antagonista biega z Desert Eagle'ami. Najlepiej jest to po prostu zobaczyć i sądzę, że warto ściągnąć chociażby tą 700 megową wersję.&lt;br /&gt;Na zakończenie niech będzie coś co miesza cechy kilku z wymienionych tu już filmików, mianowicie machinima autorstwa &lt;a href="http://www.youtube.com/user/RiotFilms"&gt;RiotFilms&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/_IoQvsIBaPk&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/_IoQvsIBaPk&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I to by było na tyle, więcej machinimacji nie pamiętam, za wszystkie przepraszam, z żalem i pokor- A chrzanić to.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Burn on!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-7842797822338348400?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/7842797822338348400/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/03/ten-purpurowy-swiat-machinimy-world-of.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7842797822338348400'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7842797822338348400'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/03/ten-purpurowy-swiat-machinimy-world-of.html' title='Ten purpurowy  świat machinimy World of Warcraft'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-5104942054371663361</id><published>2009-02-06T14:54:00.000+01:00</published><updated>2009-03-05T21:26:29.814+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Filmy'/><title type='text'>Nietypowi Romeo i Julia w retrospekcji zarówno mojej jak i ich…</title><content type='html'>W końcu dotułałem się do kina aby obejrzeć Underworld 3 – Bunt Lykanów i z tejże okazji postanowiłem poświęcić parę słów całej tej trylogii.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SYxfuSI_sJI/AAAAAAAAAEM/__3e45cLFBA/s1600-h/ticket.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 311px; height: 310px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SYxfuSI_sJI/AAAAAAAAAEM/__3e45cLFBA/s400/ticket.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5299716110256418962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Prawdę mówiąc dziwnie się czuję używając słowa ‘trylogia’ odnośnie tego tytułu, ale takie są fakty, czas leci, etc. &lt;br /&gt;Zatem zacznijmy po kolei (według naszego czasu, nie ich) – Underworld (1).&lt;br /&gt;Gdy pierwsza część wyszła do kina w 2003 roku, był to dla mnie okres gdy nie ważne co to było – Miało wampiry? – Fuck yeah! Niemniej jednak i ojciec wyszedł z kina nie narzekając. Generalnie czego nam wtedy brakowało to dobrego tytułu z wampirami prowadzącymi odwieczną wojnę osadzoną w naszych czasach (Blade by się poniekąd wpasowywał w te kryteria, ale nie pałam do tej serii zbyt wielkim uczuciem, więc ją pominę… Wciąż czekam na film na podstawie Wampira: Maskarady) i w zasadzie dostaliśmy to. Underworld miało swój klimat pomimo – moim zdaniem – kiepsko wyglądających wilkołaków (Van Helsing, który ukazał się rok później podkreślił to jeszcze bardziej swoimi świetnymi wilkołakami… Które chyba były najlepszą częścią filmu). Tytuł ten dał nam Kate Beckinsale jako Selene wystrzeliwującą sobie eleganckie zejście na piętro niżej, Billa Nighy’ego jako Viktora jednoręcznie łamiącego kark wilkołakowi i Michaela Sheena jako Luciana szczerzącego zakrwawione kły w niemal opętańczym uśmiechu zaraz po tym gdy o mało nie przerobiono go na durszlak. &lt;br /&gt;No i w końcu film skończył się jak się skończył, jasnym było by spodziewać się sequela, lecz nie do końca jasne było czego się w nim spodziewać… Po trzech latach się przekonaliśmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekałem na Underworld: Ewolucja i gdy w końcu się doczekałem i poszedłem do kina i dobrnąłem do napisów końcowych, to jedyne co mi się na myśl nasuwało to: Co?&lt;br /&gt;Prawdę powiedziawszy owe „co?” pojawiało się już parę razy podczas filmu i zostało na długo po nim. Mimo to film dostarczył sporo akcji i jakoś nie byłem skory do narzekania na niego. &lt;br /&gt;Miesiąc temu jednak, gdy postanowiłem przed premierą trójki odświeżyć sobie serię, „co?” zmieniło się w „CO!?”. Uświadomiłem sobie jak bardzo zepsuli ten tytuł nagle zwalając do niego wszystkich przedwiecznych po tym ich uśmiercając, a protagonistom dając jeszcze potężniejszą siłę. Wtedy było już wiadomo, że Underworld ma być trylogią, ale co planowo miało być w trzeciej części to i moja wyobraźnia nie starcza (pomysły oscylują w okół schematów znanych np. z Dragon Ball), nic więc dziwnego, że aktorzy grający głównych bohaterów wzięli nogi za pas.&lt;br /&gt;Zabawne w tym filmie jednak było to, jak Michael, który był zapalnikiem całego tego zamieszania stracił pierwsze skrzypce i praktycznie przez pół filmu leżał martwy, a przez resztę i tak się prawie nie odzywał. Tak mu dobrze, to wszystko jego wina. &lt;br /&gt;Także, ciężko przypomnieć sobie jakieś znamienne akcję z tego filmu. Chyba najlepszą sceną jest poirytowane „Shit…” Seleny gdy zostaje postrzelona z shotgun’a prosto w brzuch…&lt;br /&gt;Tak więc po tym wszystkim, do niedawna, zdążyłem całkowicie zapomnieć o tej serii, aż pewnego poświątecznego wieczora telewizja publiczna postanowiła wyemitować pierwszą część. Po tym to właśnie znalazłem &lt;a href=http://www.youtube.com/watch?v=nBA_547tIzM&gt;zwiastun Buntu Lykanów&lt;/a&gt; i przekonałem się, że ta część ma być prequelem. W sumie nie zdziwiło mnie to, ale wraz z pewnymi fragmentami trailera budziło to mieszane uczucia… Jednak pojawiały się pozytywne opinie o filmie, które tylko wzmocniły chęć wędrówki do kina. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem wymieniamy pistolet na miecz, Selene na Sonje (Rhona Mitra) a Micheala na Luciana (wciąż Michael Sheen), który teraz otrzymuje o wiele więcej uwagi od kamer, mimo to wciąż nie jest w stanie ukraść Viktorowi (wciąż Bill Nighy) tytułu głównego badassa, ale jest bardzo blisko do remisu. W filmie ciągle coś się dzieje i nie sposób się nudzić. Już na samym początku zaczynamy od ucieczki przez las, gdzie pojawia się scena z niesławnymi „shurikenami z jelców” . Jest to ciekawy pomysł, acz przegięty jak na tamte czasy, poza tym budzący pewne pytania…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SYxGXp4pW_I/AAAAAAAAAEE/VTYTOEWOfbc/s1600-h/scd2+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 331px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SYxGXp4pW_I/AAAAAAAAAEE/VTYTOEWOfbc/s400/scd2+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5299688233702611954" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ale jest to chyba najbardziej przegięty motyw w filmie, w dodatku użyty tylko raz i w zasadzie nie wpływający na niego w żadne mierze… No i szybko mamy go z głowy.&lt;br /&gt;Zaraz po tym kolejny kwestionowalny motyw – popis umiejętności strzeleckich Luciana przy użyciu „trzylufowej kuszy” (z braku lepszego określenia). Dwa bełty prześlizgują się dokładnie po hełmie Sonji i trafiają w dwa wilkołaki tuż za nią. Przegięte? Owszem, ale jak świetnie wygląda. &lt;br /&gt;Nie była to jednak najlepsza scena Luciana. Zdecydowanie najlepszą jest gdy ten uciekając zeskakuje z murów prosto w światło poranka, zabierając ze sobą dwóch wampirów-strażników. (I normalnie usiłowałbym tu, teraz po tamtej kropce, oddać tekstem tą scenę, ale po kilku podejściach i zmianach dochodzę do wniosku, że to po prostu trzeba zobaczyć.)&lt;br /&gt;Viktor popisał się walką dwoma półtorakami na raz, ale to głos Nighy'ego i sposób w jaki mówi budują w okół niego namacalną aurę niezmąconej zajebistości. Jego "Czy ktoś jeszcze chce zabrać głos?" w scenie ze szlachtą albo samo "Tam." w środku ulewy udowadniają, że ten staruszek nie musi biegać za młodymi by dowieść kto tu kopie tyłki.&lt;br /&gt;Same wilkołaki też są lepiej zrobione, zwłaszcza te "pierwsze" faktycznie przypominają wilki a nie umorusanych zapaśników z podłużnymi ryjami. Zwłaszcza ładna scena była z jednym wilkołakiem spadającym z murów wraz z wampirem i wgryzając się w niego w locie.&lt;br /&gt;Wypadało by coś jeszcze o Sonji wspomnieć, ale co tu dużo mówić, ten film być może i jest po części o niej, ale z pewnością nie jest jej. Lucian i Viktor z łatwością go ukradli i w zasadzie oglądając film czekamy tylko aż ją spalą, bo wiemy, że po tym zacznie się najlepsza akcja.&lt;br /&gt;Pozwalam tak po prostu wykładać tu to wszystko, co w każdym innym wypadku było by spoilerem, dlatego, że jak już wspomniałem, wiemy, że to się stanie. Ten film jest prequelem i dokładnie pokazuje nam wydarzenia, o których opowieść słyszeliśmy już w poprzednich częściach. I jest to prequel pełną gębą, skupia się dokładnie na postaciach, które odgrywały istotne role w poprzednich częściach i praktycznie nie marnuje czasu na kogokolwiek innego. Jako film z pewnością sprawiałby mniejsze wrażenie bez jego poprzednich części, ale jako element serii... Chyba muszę przyznać, że jest najlepszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co znów pozostawia nas w oczekiwaniu na Vampire the Masquerade the Movie... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tl;dr - Uw3 &gt; Uw1 &gt; Uw2.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-5104942054371663361?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/5104942054371663361/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/02/nietypowi-romeo-i-julia-w-retrospekcji.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5104942054371663361'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5104942054371663361'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/02/nietypowi-romeo-i-julia-w-retrospekcji.html' title='Nietypowi Romeo i Julia w retrospekcji zarówno mojej jak i ich…'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SYxfuSI_sJI/AAAAAAAAAEM/__3e45cLFBA/s72-c/ticket.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-2279016222831035878</id><published>2009-01-18T17:48:00.000+01:00</published><updated>2009-03-05T21:32:34.559+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yadda yadda'/><title type='text'>FFFFFFFFForfuckssake...</title><content type='html'>Bajki "O Tytułowym Księciu, Co Nie Posiadał Tytułu" nie będzie.&lt;br /&gt;Tak to czasem bywa, kiedy "świetny" pomysł obraca się przeciwko tobie i uniemożliwia resztę...&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Podejrzewam jednak, że to ja bardziej się z tego powodu "przejmuje" niż ktokolwiek z was. &lt;br /&gt;Co się stało? - Z pewnością zachodzi w głowę &lt;span style="font-style:italic;"&gt;żadne&lt;/span&gt; z was. Otóż stało się to, iż materiał dodatkowy - arty, jak to sobie je nazywam - pomimo, iż jest dodatkowy stanowi dla mnie w jakiś pokrętny sposób główną motywację robienia tego; a okazał się, hmm, nieadekwatny... Ok, zamotałem.&lt;br /&gt;W skrócie, zdałem sobie sprawę w trakcie, że to co przygotowywałem jest po prostu spoilerem, a czegoś takiego nie można wrzucać do recenzji, to było by nieprofesjonalne. &lt;br /&gt;Oczywiście nie poddałem się od razu i próbowałem przygotować arty zastępcze i... Nie wyszło mi zbytnio. Brak pomysłów. Zrodziło się jedynie, takie proste coś:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SW9A05ogtXI/AAAAAAAAADs/TxQcZOFE81U/s1600-h/npvecopy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 306px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SW9A05ogtXI/AAAAAAAAADs/TxQcZOFE81U/s400/npvecopy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5291519364751734130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z pierwotnego pomysłu rzecz jasna nie zrezygnuje i pojawi się on na &lt;a href=http://aluslaw.deviantart.com/&gt;dA&lt;/a&gt;... Kiedyś.&lt;br /&gt;Jeśli kogoś jednak obchodzi moje zdanie na temat samej gry, to ujmując je zwięźle powiem tak:&lt;br /&gt;Pomimo sporego sceptycyzmu i dość rozczarowującego zakończenia, nowy PoP mi się spodobał i to na tyle, że w momencie jak to piszę mam ochotę zagrać sobie raz jeszcze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;W następnym odcinku... Cholera wie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- Burn On.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-2279016222831035878?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/2279016222831035878/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/01/ffffffffforfuckssake.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/2279016222831035878'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/2279016222831035878'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/01/ffffffffforfuckssake.html' title='FFFFFFFFForfuckssake...'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SW9A05ogtXI/AAAAAAAAADs/TxQcZOFE81U/s72-c/npvecopy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-1870917046845311249</id><published>2009-01-11T18:02:00.000+01:00</published><updated>2009-03-05T21:29:03.561+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>O Rycerzu, Co Syndrom Sroki Miał...</title><content type='html'>Czyli o nowym King's Bounty Słów Parę.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Legenda, jaki to KB otrzymało podtytuł, jest sequelem wydanej w 1990 roku gry, którą uważa się za inspirację znanej i lubianej serii Heroes of Might and Magic, nic więc dziwnego, że oprawiona w kolorową, trójwymiarową grafikę KB:L od razu kojarzy nam się ze stosunkowo niedawnymi Heroesami Piątką, którzy mimo, iż sprawowali się lepiej od Czwórki i tak stawali się dość irytujący po pewnym czasie.&lt;br /&gt;Ale po kolei.&lt;br /&gt;Na początku gry mamy do wyboru jedną z trzech postaci reprezentowaną przez wyidealizowany portret wojownika, paladyna bądź maga.&lt;br /&gt;Po dobraniu kim chcemy grać, gra stwarza nam iluzję wolnego wyboru, po czym prędko ją rozgniata pod żelaznym butem naszego mentora, który nie ważne jak z nim pogadamy przekona nas, że rola nadwornego geodety jest właśnie dla nas! Znaczy nadwornego poszukiwacza skarbów.&lt;br /&gt;Tak oto ruszamy na audiencje do króla, stwierdzamy, że poszukiwacz skarbów to w cale nie taka zła fucha, zabieramy z zamku garstkę żołnierzy i ruszamy w świat.&lt;br /&gt;Wtedy właśnie uczymy się dwóch ciekawostek z Endoriańskiego słownika. Mianowicie, iż "Królewski Poszukiwacz Skarbów" jest synonimem do "Chłopiec na Posyłki", a także do "Mistrz Ucieczki".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SWpQLCn5OJI/AAAAAAAAADc/j6eirgr8ljY/s1600-h/kb1b+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SWpQLCn5OJI/AAAAAAAAADc/j6eirgr8ljY/s400/kb1b+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5290128862913050770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Questów pobocznych jest sporo, a ich dziennik na tyle prymitywny by z łatwością się w nich zgubić, także co do zadań szybko uczymy się, że jeśli nagroda jest pokaźna to i stopień w jakim nas podczas niego obiją... Jeszcze większy. &lt;br /&gt;Tak więc początek gry spędzamy na bieganiu we wszystkie strony mapy i błyskawicznym uciekaniu z powrotem do zamku po posiłki. A żeby gra była trudniejsza, nie wystarczy po prostu przechytrzyć przeciwnika i zwinąć mu tą skrzynię z przed nosa, po czym wiać. Nawet jeśli postawimy pod garnizon kufry ze złotem, nie możemy nająć wszystkich jednostek i zalać przeciwników szwedami. O nie. Na drodze stają nam nasze zdolności przywódcze, od których zależy ile plebsu możemy wziąć pod swą komendę.&lt;br /&gt;I właśnie przez to, siłą rzeczy, na początku gry przegramy i to sporo, prowadząc niekiedy potyczki na raty i powoli oskubując oddziały wroga.&lt;br /&gt;Same bitwy wyglądają zaś tak jak się tego by spodziewać należało... Z paroma niespodziankami. &lt;br /&gt;Pierwszą z nich będzie np. ul dzikich pszczół na środku pola, który rozwścieczony tym całym harmidrem będzie co turę atakował losowy oddział. Podobnych atrakcji jest kilka. Przeklęte krzyże, poświęcone rzeźby, etc. Oprócz takich mniej lub bardziej szkodliwych przeszkód można się również natknąć na skrzynie ze skarbami, co często wprowadza nas w dylemat... Kazać piechurom zabrać skrzynię, czy kazać im atakować? O, cholera, skubaniec zasuwa do mojej skrzyni! Szybko, zastrzelcie go! Taa...&lt;br /&gt;Kolejnym uatrakcyjnieniem młócki jest Puszka Pandory aka Skrzynia Szału, której zdobycie w jednym z pierwszych głównych questów odpowiada nam na pytanie dlaczego nasz bohater tak się wkurwia podczas walki, co widoczne było w puli tuż obok many. Ten napędzany furią artefakt więzi w sobie cztery potężne istoty, które na dobrą sprawę działają jak... Pokemony. Kapryśne, obracające w perzynę całe oddziały, rozgadane i śmiercionośne, ale wciąż pokemony. I to działa, bo na prawdę uatrakcyjnia to rozgrywkę.&lt;br /&gt;Ostatnim, rzadszym elementem są zajmujący połowę ekranu bossowie z którymi walka zaczyna bardziej przypominać jRPG'a niż Herosów, można by wręcz teraz rzec, że owe Duchy Szału są tu zatem parafrazą Guardian Force'ów, gdyby nie to, że nasze pokemony strajkują podczas pojedynków z bossami. Za każdym razem, gdy spróbujemy ich użyć otrzymamy pocieszny komunikat o regulacjach prawnych odnośnie walk z bossami, które nam to zabraniają. Także jest to jedna z nielicznych okazji, kiedy na prawdę można ujrzeć ekran GAME OVER.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SWpQU1Oro3I/AAAAAAAAADk/96AtPo-dTY8/s1600-h/kb2c+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SWpQU1Oro3I/AAAAAAAAADk/96AtPo-dTY8/s400/kb2c+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5290129031116333938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Praktycznie każda jednostka posiada własne właściwości, a niektóre całkiem ich sporo i branie ich pod uwagę może wielce zwiększyć jakość działania naszej armii. Szkoda tylko, że można wziąć jedynie pięć różnych oddziałów.&lt;br /&gt;Z innych elementów gry, ciekawym jest pomysł by nasz bohater mógł posiąść niewiastę za żonę i to nie byle jaką. Na przestrzeni gry, owymi kandydatkami mogą się okazać np. Rina - Prywatna Nazgulica, Feanora - Dosłowna Żabcia czy Xeona - Własny Sukkub.&lt;br /&gt;Małżonka daję dodatkowe statystyki lub bonusy i dysponuje dodatkowymi czterema slotami na przedmioty, a co więcej... Może też mieć dzieci. Dzieci niestety zajmują sloty, ale w zamian oferują własne bonusy. Najbardziej zrozumiałym bonusem jest, rzecz jasna bonus do szału.&lt;br /&gt;Reasumując, czy KB jest lepsze od HoMM5? Albowiem na chwilę obecną to zdaje się być jedyna konkurencja dla tego tytułu. &lt;br /&gt;Fabuła i rozgrywka w King's Bounty jest o wiele ciekawsza, niż ta, którą oferują nam Piąci Herosi, ale wszystko to kosztem trybu dla wielu graczy, którego w KB:L po prostu nie uświadczymy. Zatem jeśli szukacie paru miłych wieczorów ze znajomymi przy turówce, to wciąż tkwicie z HoMM5. Albo lepiej zainwestujcie w jakąś przyzwoitą grę planszową i zobaczcie ich na żywo.&lt;br /&gt;Pozostaje nam jedynie dalej czekać na trzecią odsłonę Disciples... Swoją drogą, zauważyliście, że wszystkie te trzy sequele turowych tytułów są rosyjskim rękodziełem? Zbieg okoliczności? Nie wydaję mi się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tl;dr - Na SP KB:L &gt; HoMM5. Na MP KB:L &lt; HoMM5. Ruscy coś kombinują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;A już za tydzień (mam nadzieję): O Tytułowym Księciu, Co Nie Posiadał Tytułu.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-1870917046845311249?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/1870917046845311249/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/01/o-rycerzu-co-syndrom-sroki-mia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/1870917046845311249'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/1870917046845311249'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2009/01/o-rycerzu-co-syndrom-sroki-mia.html' title='O Rycerzu, Co Syndrom Sroki Miał...'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SWpQLCn5OJI/AAAAAAAAADc/j6eirgr8ljY/s72-c/kb1b+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-7044076943927513286</id><published>2008-12-19T21:10:00.000+01:00</published><updated>2009-03-05T21:32:21.804+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yadda yadda'/><title type='text'>Małe podsumowanie dunno czego.</title><content type='html'>Hmm... Wstaw se tu waść(panna) ładny wstęp.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Dobra to jakieś trzy miesiące tu w sumie są. Co prawda wiele tu się nie działo, ale nic to to też nie było.&lt;br /&gt;Wiem, że obiecałem nie katować was (za bardzo) tymi bazgrołami, ale jakoś mi się chce je robić o dziwo; często wymagają (dziwnie to słowo wygląda tu) nieco nowego podejścia, przez co stanowią dobrą praktykę, na którą w jej suchej formie brak mi jakiejkolwiek motywacji. Pozwalają mi na pozbycie się pomysłów z głowy. Ja sam pozwalam sobie robić je nieco na odpierdol. No i przede wszystkim bawią mnie.&lt;br /&gt;Ogólnie spodziewałem się, że będzie tu trochę więcej stuffu przed końcem roku, ale... No właśnie.&lt;br /&gt;Najpierw miał być wykład na temat własnych obserwacji internetowo-społecznych, ale tak się okazało, że nim go zakończyłem sam obaliłem zawarte w nim tezy i w sumie nie wiedziałem co z tym zrobić... &lt;br /&gt;Po tym miałem was opieprzyć za ciszę i udzielić kazania na temat muz i ich kaprysów, ale ktoś nawet zaczął się odzywać...&lt;br /&gt;Zatem chciałem machnąć próbkę nowego projektu i tak by się stało gdyby nie moje ambicje, które cofnęły owy projekt z powrotem do prac konceptowych...&lt;br /&gt;I wtedy stwierdziłem, że niech będzie II FS. Chwilę po tym stwierdziłem, że wpierw z &lt;a href=http://www.blogger.com/profile/02851076001251131917&gt;Wormem&lt;/a&gt; skończymy stronę specjalnie dla FS...&lt;br /&gt;Tak oto skończyło się na moim przeplatanym chorobami, grami i studiami opierdalaniu.&lt;br /&gt;Propo...&lt;br /&gt;&lt;a href=http://prince-of-persia.uk.ubi.com/intro/&gt;Nowy PoP&lt;/a&gt; nie jest tak zły jak się obawiałem, że będzie... O tym wspomnę później, jak go przejdę, może.&lt;br /&gt;Ponad to, &lt;a href=http://www.soup.io&gt;Zupa&lt;/a&gt; jest całkiem dobra. Nie za słona. Z założenia, miał to być chyba nowy model szybkiego i wygodnego w obsłudze bloga do umieszczania własnej twórczości... Ale większość osób zaczęło używać tego w charakterze pudełeczka na różne internetowe różności. Np. &lt;a href=http://aluslaw.soup.io/&gt;ja&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Dobra, na zakończenie zostaje już tylko jedno.&lt;br /&gt;&lt;a href=http://uk.youtube.com/watch?v=mqmD29vceAU&gt;Metal Christmas and a headbanging New Year!&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SUv_7KbP_SI/AAAAAAAAADU/k7b6cJSrug8/s1600-h/lcwgyop2mini+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SUv_7KbP_SI/AAAAAAAAADU/k7b6cJSrug8/s400/lcwgyop2mini+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5281596379898051874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=http://aluslaw.deviantart.com/art/Last-Christmas-106784064&gt;(bigger.)&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-7044076943927513286?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/7044076943927513286/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2008/12/mae-podsumowanie-dunno-czego.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7044076943927513286'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/7044076943927513286'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2008/12/mae-podsumowanie-dunno-czego.html' title='Małe podsumowanie dunno czego.'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SUv_7KbP_SI/AAAAAAAAADU/k7b6cJSrug8/s72-c/lcwgyop2mini+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-3059909891239322844</id><published>2008-12-05T19:06:00.000+01:00</published><updated>2009-03-05T21:32:09.226+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yadda yadda'/><title type='text'>Ciężki żywot kapitana...</title><content type='html'>Opierdalam się.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Gram w &lt;a href="http://www.paradoxplaza.com/Mount&amp;Blade/"&gt;Mount &amp; Blade&lt;/a&gt; słuchając &lt;a href="http://uk.youtube.com/watch?v=97lxvrKC-nI"&gt;Týra&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/STlvTiaC2tI/AAAAAAAAADM/2zg7cy-Myko/s1600-h/mabczk+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 395px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/STlvTiaC2tI/AAAAAAAAADM/2zg7cy-Myko/s400/mabczk+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5276370819885488850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-3059909891239322844?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/3059909891239322844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2008/12/ciki-ywot-kapitana.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/3059909891239322844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/3059909891239322844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2008/12/ciki-ywot-kapitana.html' title='Ciężki żywot kapitana...'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/STlvTiaC2tI/AAAAAAAAADM/2zg7cy-Myko/s72-c/mabczk+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-4617014399883966830</id><published>2008-11-16T17:20:00.000+01:00</published><updated>2009-03-05T21:30:05.550+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Fallout 3</title><content type='html'>O tak. Trzecia odsłona tego post-nuklearnego tytułu, okazała się na tyle kusząca by wydać na nią resztę niepewnych oszczędności i na tyle inspirująca by chciało mi się o niej pisać. W zasadzie już to zdanie wystarczało by jako recenzja, ale na horyzoncie czai się coś o wiele większego (co prawda nazwanie tego recenzją jest może przesadą i określenia 'relacja' albo 'pierwsze wrażenia' były by o wiele bardziej trafne - pozostanę jednak przy pierwszym słowie na 'r').&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Zaczynamy od samego początku, płacz dziecka, nasz płacz i pochylająca się nad nami pielęgniarka. Tutaj jednak nie mamy okazji złapać ją za cycka, ale przynajmniej lekarz nie daje nam klapsa. Zapewne dlatego, że jest on naszym ojcem, w dodatku bardzo wyrozumiałym jak się okazuje już chwilę później, kiedy to sam nas się pyta o naszą płeć i imię. Następnie używając czegoś zwanego "Gene Projector" pokazuje nam jak będziemy wyglądać kiedy dorośniemy. Trochę niepokojące doświadczenie, ale tak właśnie rozwiązali dobór wyglądu postaci. U mnie wyszło na to, że moja postać wygląda jak irlandzka wersja Johnnego Deppa.&lt;br /&gt;Nazwałem go Sweeney, ale nie ze wzgląd na Todda, tylko Szalonego Sweeneya, niemniej jednak to właśnie skojarzenie z Toddem sprawiło, że zauważyłem podobieństwo do Deppa...&lt;br /&gt;W przeciwieństwie do Obliviona nie można było zaszaleć i wczuć się w napromieniowany klimat serii i stworzyć odrażającego mutanta pozbawionego jakichkolwiek przyzwoitych proporcji, a szkoda - to by zgrabnie wytłumaczyło zawał matki następujący zaraz po tym, gdy tata-doktor pokazuje jej ową projekcje...&lt;br /&gt;W każdym bądź razie chyba nie tylko ja dojrzałem owe podobieństwa, gdyż pierwsza bardziej rzucająca się w oczy panienka, w pierwszym barze napotkanym po opuszczeniu schronu, była gotów narażać się dla mnie swojemu szefowi i snuć łóżkowe plany...&lt;br /&gt;Jako jednak, że to bardzo przedsiębiorcza - z naciskiem na ‘biorcza’ - kobieta była, nic z tego nie wyszło, albowiem nie miałem na to dość kapsli (później okazało się i tak, że nawet po zapłaceniu gra nie oferuje żadnego fan-service’u)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SSBI5ghDGRI/AAAAAAAAAC0/19UKtkOvab4/s1600-h/nova+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 364px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SSBI5ghDGRI/AAAAAAAAAC0/19UKtkOvab4/s400/nova+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269291716841773330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wyruszyłem, zatem poza owe zadupie zwane Megatonem do supermarketu!&lt;br /&gt;Tam (stoczywszy po drodze parę zaciętych pojedynków z wielkim szczurokretem i wściekłym psem) oglądałem jak niebo rozjaśnia się i szukałem księżyca, nie znalazłem go (w zasadzie to wciąż nie jestem pewien czy ktoś zdążył go wysadzić atomówkami czy akurat zachodząc skrył się za jakąś górą). Usłyszałem natomiast odgłos przesuwającego się wózka sklepowego, wiele się ich walało na tym placu i gdy się odwróciłem ujrzałem... Erm, demona? Wielkie rogate bydle, dwa razy większe ode mnie, z długim ogonem i równie długimi pazurami na mnie szarżowało. Przez chwilę chciałem sięgnąć po zwój z fireballem, ale to przecież nie Oblivion, prawda? Bydlak był ranny. Wziąłem moją wiatrówkę i zacząłem strzelać. Zrobiłem z trzy kółka dookoła marketu aż zrozumiałem ze wiatrówka nie działa... W zasadzie to śrut mi się skończył. Więc wziąłem do rąk kij baseballowy, stanąłem i czekałem. &lt;br /&gt;Stwór się zbliżył, nim zdążyłem kliknąć by wywołać okienko VATSa stwór zdołał się zamachnąć. Wycelowałem w stwora i wybrałem ‘accept’.&lt;br /&gt;Wtedy właśnie doświadczyłem pierwszy raz cudu tego systemu celowania, opartego na Action Pointsach, w trzeciej odsłonie gry.&lt;br /&gt;Wszystko zwolniło.&lt;br /&gt;Jego łapa powoli opadała ku głowie Sweeneya, kij zaś powoli sunął ku łbowi stwora. Kamera powoli obracała się wokół obu sylwetek.&lt;br /&gt;Pałka była pierwsza. Wyrżnęła go prosto w środek pyska, między oczy. Łeb stwora odskoczył w tył i pociągnął za sobą resztę ciała. Szponiasta łapa zawiesiła się na chwilę w powietrzu tuż przy policzku postaci; trzymana tam chwilowym impasem pomiędzy początkową siłą zamachu i grawitacją a siłą uderzenia i resztą ciała lecącą już w przeciwnym kierunku; następnie sunąc powoli przez powietrze w tył oddaliła się, a wraz z nią zagrożenie.&lt;br /&gt;Obserwowałem jak szpony oddalają się od twarzy mojej postaci i nagle bam! Czas przyśpieszył do normy. Stwór wyrżnął o stalową siatkę i osunął się na ziemie (później miałem wielokrotnie wrażenie, że te akcje w VATSie są za krótkie... Po prostu chcesz więcej).&lt;br /&gt;Zauważyłem wtedy, że słońce już powoli wschodzi na niebo.&lt;br /&gt;Następnie pociągnąłem mu jeszcze parę razy w łeb. Dla pewności. Z mutantami nigdy nie wiadomo.&lt;br /&gt;Rozejrzałem się po okolicy nieco dokładniej. Znalazłem jego kolacje. Była całkiem ładna, smukłe nogi, po kolorze skóry wnioskowałem, że jakaś Azjatka... Szkoda tylko, że głowę miała odgryzioną.&lt;br /&gt;W supermarkecie również było wesoło (oczywiście nikt nie usłyszał lub nie zwrócił uwagi na moje zmagania na zewnątrz), pełno raiderów i zabawy z VATSem.&lt;br /&gt;Przekradam się po półce sklepowej i z góry przyczajony celuje w głowę przeciwniczki, co właśnie ogląda się za siebie zauważywszy mnie. Lufa praktycznie oparta na jej nosie. Kula prosto w oko. &lt;br /&gt;Później nieco odwrotna sytuacja, przeciwnik właśnie przechadza się z półki do półki po desce. Cel. Strzał. Pudło. Drugi strzał. Kamera najpierw robi zbliżenie na twarz Sweeneya, następnie na strzelbę, jak właśnie przeładowuje, łuska powoli opada w powietrzu. Po tym śledzi wylatującą z lufy kule. Pocisk mknie na spotkanie z nogą przeciwnika, dosłownie roznosi jego kolano na miazgę w eksplozji krwi. Krytyk. Przeciwnik spada z deski wprost na wózek sklepowy i w nim już pozostaje.&lt;br /&gt;To też w tym supermarkecie właśnie, po raz pierwszy straciłem głowę. Ciekawie tak patrzeć jak głowa farbowanego Deppa eksploduje... Oczy wystrzeliwują w przód, żuchwa spada, odłamek czaszki wraz z fragmentem mózgu szybuje gdzieś aż pod sufit i cała ściana farbuje się na czerwono. &lt;br /&gt;Musze zanotować sobie, by zrobić następną postać na Toma Cruise’a i sprawdzić ile min potrzeba by wylecieć w kosmos na poszukiwanie księżyca.&lt;br /&gt;Udawszy się na "Pole Minowe" miałem okazję podziwiać ładnie wybuchające wraki samochodów – wybuchy formowały się w miniaturowe wersje grzybków atomowych co wraz z jakimś filtrem graficznym i wstrząsem, który niekiedy zarzuca całą naszą postacią daje naprawdę ładny efekt. Następnie, pobawiwszy się strzelbą, odstrzelić jakiemuś obłąkanemu staruszkowi głowę i zaliczyć rzut za trzy punkty jednocześnie, kiedy to jego głowa wyleciała przez okno. &lt;br /&gt;Później dotarłszy na obrzeża Waszyngtonu spotkałem... Centaury. Znów miałem chwilę wahania czy gram aby na pewno w Fallouta, ale przypomniałem sobie, że w Oblivionie nie było żadnych centaurów, wiec wszystko jest w porządku, nie?&lt;br /&gt;Wyszło, że te szkarady plują jakimś kwasem, szukając lepszego punktu strzelniczego wspiąłem się na samochód. Wtedy to kwas wylądował na aucie, mój granat zaś w wodzie tuż przed nimi. Woda ładnie rozprysła się, gdy ten wybuchł, samochód zaś zaczął się kopcić... Poprzednie doświadczenia nauczyły mnie by spierdalać. Niestety obok było dużo więcej samochodów i doszło do reakcji łańcuchowej. Wybuch był efektowny i aż całą postacią rzuciło, gdy niemal nie oderwało jej nogi. Eksplozja silników o napędzie atomowym sprawiła, że cała okolica została skażona i licznik trzeszczał niemiłosiernie ostrzegając przed radiacją.&lt;br /&gt;Stoję na wzgórzu przez lunetę rozglądając się w koło za śladami wrogiego życia. Nic nie zauważam, nagle słyszę jednak jakiś szelest, obracam się… Jebz. Spadam, kątem oka zdołałem tylko coś dostrzec. Wylądowałem cało i już po chwili dostrzegłem intruza, gdy wymijał skały. Radskorpion.&lt;br /&gt;W końcu skleciłem ze sobą bak od motoru, sprzęgło, lampkę kontrolną i ostrze z kosiarki tworząc "sziszkebab"... Post-nuklearny, ognisty miecz!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SSBJMXSGO9I/AAAAAAAAAC8/53V7qGQrRAk/s1600-h/maic+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 248px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SSBJMXSGO9I/AAAAAAAAAC8/53V7qGQrRAk/s400/maic+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269292040780659666" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Naprawdę pocieszna broń. &lt;br /&gt;Wkrótce po tym zaatakowała mnie grupka wściekłych brahminów... Sziszkebab poszedł w ruch, dwie głowy ścięte jednym zamachem - w VATSie coś pięknego.&lt;br /&gt;Zabłąkany granat rozpoczyna piekło na autostradzie pełnej starych samochodów... Poezja. Poezja z licznymi, ostrymi i metalowymi rymami, które po początkowym blasku swej kompozycji posyłają w powietrze i rozrywa kończyny mej postaci niczym jakiejś szmacianej lalce.&lt;br /&gt;Później mogłem pół godziny loadować i wysadzać w powietrze tą autostradę, a to wciąż się nie nudziło.&lt;br /&gt;W końcu dorobiwszy się szóstego levela zaciekawił mnie perk "bloody mess"... Nie polecam. To prawda, zabawnie jest patrzeć jak strzał w łeb urywa od razu ręce i nogi... Ale to się szybko robi nudne i przesadzone do bólu.&lt;br /&gt;Super mutanty. Zabiłem pierwszego (co miał minigun) dzięki minie. Drugi, który zauważył mnie później czadzi na mnie, ja uciekam w tył, strzelam z shotguna mu w łapę, wypuścił z dłoni broń... Zatrzymał się, akurat przy ciele towarzysza i z tryumfalnym okrzykiem podniósł minigun. Powtórzyłem akcje, nim mini' się rozkręcił dostał porcją ołowiu, która go skutecznie unieszkodliwiła i wybiła mu z rąk. Następna seria trafiła w plecy, uciekającego już mutka.&lt;br /&gt;Wybieram się na kolejny quest wiec użyłem opcji auto-travel (swoją drogą powinno się tego zakazać) by dostać się do punktu najbliżej mego celu. Tam tuż po loadingu widzę przed sobą wastelanderkę, zdziwiony, gdyż ostatnio ta okolica była opustoszała podchodzę do niej, ta zaczęła cos mówić, nie zrozumiałem co, gdyż szybko słowa przerodziły się w krzyk i sięgnęła po granat. Spłoszony, co się dzieje szybko odskakuje w bok. W sama porę by uniknąć szczypiec radskorpiona. Szczypce te zamiast mnie, uchwyciły ją i biedaczka szybko straciła obie nogi. Zaraz po tym skorpion uciekł…&lt;br /&gt;Mógłbym tak wymieniać jeszcze długo. Połączenie fizyki, uszkadzalnych modeli postaci i scen z przybliżeniami i spowolnieniami oferuje naprawdę wiele rozrywki i często wręcz unikatowych akcji. Także po całych pustkowiach rozsiane są różne praktycznie nieistotne mini-zdarzenia, które wielce urozmaicają grę. Jak w przypadku tych cholernych rad skorpionów, tam nigdy nie można czuć się bezpiecznym i szybko uczymy się, że wędrując opustoszałą, zrujnowaną autostradą, trzeba systematycznie oglądać się przez ramię…&lt;br /&gt;Trza nadmienić, że fabuła jest, hmm, „prostsza”. Nie jestem tylko jeszcze pewien czy to dobrze czy źle i jak długo takową pozostaje... Pamiętam, że, gdy pierwszy raz zabierałem się za Fallouta, a byłem wtedy w kwestii gier równie zielony, co krew, co poniektórych mutantów, zgubiłem się w tej grze całkowicie. Masz cel - idź i go wypełnij. Ot, tyle. Dopiero później doceniłem urok tego. &lt;br /&gt;Tutaj rzecz jasna mamy do czynienia z konsolizacją. Wszystko jest etap po etapie i co jeszcze bardziej razi, do każdego celu prowadzi Cię strzałka... Ba, tym razem panowie z Bethesdy wręcz posunęli się do robienia takich przerywanych linii na mapie... Coś, co nas, starych pecetowców będzie boleć jak kop w jaja, a co konsolowy narybek bierze za oczywisty element każdej gry. Bo wszak jakże oni mogliby śmiać rzucać nam wyzwanie samodzielnego ruszenia na poszukiwania?&lt;br /&gt;Ech, już grając w Obliviona człowiek zaczynał tęsknić za Morrowindem.&lt;br /&gt;Można jeszcze wspomnieć, że na kompasie wyświetlają się nam ‘pozycje’ wrogów co w dużej mierze również psuje napięcie gry. No i też ten cały nasz „Pip-boy”, który działa jako nasze okienko ekwipunku, statystyk czy mapa. Przez to, że jest on integralną częścią naszej postaci a nie jakimś całkowicie wyalienowanym menu sprawia naprawdę śmiesznie wrażenie, kiedy zaglądając do niego, tym samym gestem jakim patrzymy na zegarek - zatrzymujemy czas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SSBJhbfiL8I/AAAAAAAAADE/JL47PK0zV1w/s1600-h/iywwftom+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 324px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SSBJhbfiL8I/AAAAAAAAADE/JL47PK0zV1w/s400/iywwftom+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269292402688012226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tym razem jednak, trza przyznać, cel nie jest taki idealistyczny, nie wyruszasz by ratować swój schron czy plemię, tylko masz o wiele bardziej osobisty cel... O ile w ogóle uznasz to za jakiś tam swój cel.&lt;br /&gt;Zauważyłem też, że niektórzy przeciwnicy SĄ głusi. Gdy skradam się, grające radio czy wystrzały zdają się ich całkowicie nie obchodzić... Kiedy indziej zaś odwracają się nagle i wrzeszczą biegnąc już na mnie... Cóż, to pewnie mutacje. Jedni stracili słuch, inni zyskali szósty zmysł.&lt;br /&gt;Ludzie, którzy udzielili głosu npcom, w dużej mierze popisywali się swym wokalem w Morrowindzie i Oblivionie. Zabawnie tak słuchać jak niegdysiejszy strażnik imperium mówi z nonszalancką nutką o tym by wysadzić całą wiochę w powietrze.&lt;br /&gt;Reasumując - Fallout 3 raczej nie jest dla naszych czasów tym, czym Pierwszy i Drugi dla swoich, ale gra jest przyzwoita. Oferuje sporo swobody i całkiem obszerny i szczegółowy świat, jednocześnie nie pozbawiając go post-nuklearnego wrażenia pustki. Stanowi miłe, krwawe orzeźwienie w czasach gdy w Mortal Kombat nie wolno już strzelić przeciwnikowi w oko.&lt;br /&gt;Tl;dr – Jest kwl.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Znalazłem w końcu księżyc.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-4617014399883966830?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/4617014399883966830/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2008/11/fallout-3.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4617014399883966830'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/4617014399883966830'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2008/11/fallout-3.html' title='Fallout 3'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SSBI5ghDGRI/AAAAAAAAAC0/19UKtkOvab4/s72-c/nova+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-2318323229296425095</id><published>2008-10-31T13:58:00.003+01:00</published><updated>2009-05-31T21:20:23.388+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Freaks Story'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tfurczosc'/><title type='text'>Freaks' Story I - Przebudzenie</title><content type='html'>Dziś halloween. Przynajmniej gdzieniegdzie. Święto które zawsze uważałem za święto popaprańców... Czy można zatem wybrać lepszą datę na ruszenie tej strony?&lt;br /&gt;Chyba nie.&lt;br /&gt;Zacznijmy zatem od Pierwszego eFeSa!&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Dawno, dawno temu w odległej galaktyce, na innej płaszczyźnie egzystencji, w trzecim z kolei planie materialnym, w małym zapyziałym państewku, nieopodal stosunkowo dużej wioski, na skraju przepaści pochylającej się nad małym morzem, wznosiło się ponure zamczysko z zamierzchłych czasów... A raczej to, co z niego zostało. Z ruin biegły dwie ścieżki. Jedna prowadziła do wcześniej już wymienionej wioski, druga zaś, dalej, w kierunku jednego z większych miast. Tą właśnie, łaskawie obdarzoną numerem drugim - ba, spojrzawszy z lotu ptaka to zaiste w pewnym miejscu przypominała ową cyfrę '2', tyle tylko, że ta pierwsza też... W każdym bądź razie tą drogą, to jest drogą numer dwa, wędrowali nasi dwaj bohaterowie. Obydwaj odziani w skromne, czarno-niebieskie z odrobiną bieli, szaty, co wskazywało, iż byli niskimi w randze adeptami magii odrzucenia, kolokwialnie nazywani egzorcystami, mimo, iż z kapłanami nie mieli wiele wspólnego. Spokojnym, lecz dziarskim krokiem pokonywali drogę, zmierzając do zamku. Ruiny wciąż znajdowały się w sporej odległości, dlatego to prowadzili rozmowę dla zabicia czasu, praktycznie powtarzając w kółko tą samą sekwencje zdań.&lt;br /&gt;- Zaraz, to skąd masz tę księgę? - Spytał idący po lewej, ten nieco niższy.&lt;br /&gt;- W bibliotece szkolnej... - Odpowiedział, drugi, czy raczej zaczął odpowiadać, gdyż mu przerwano.&lt;br /&gt;- Skąd wiesz w ogóle, że to TA księga?&lt;br /&gt;- Już ty się o to nie bój, znam te runy. - Wyższy poklepał energicznie, czarną księgę, ozdobioną srebrnymi runami, którą kurczowo ściskał pod pachą.&lt;br /&gt;- A skąd wiesz w ogóle, że to TE runy?&lt;br /&gt;- A przestań zadawać głupie pytania i przyśpiesz kroku, słońce zaczyna zachodzić...&lt;br /&gt;- Tia, niest... Na szczęście zamek już blisko. - I miał racje, bowiem w niewyjaśniony sposób, gdy tylko skończył to zdanie stali już w bramie zamku, czy raczej czegoś, co wyglądało na niegdysiejszą bramę, pokonując niecałe trzy kilometry w rekordowym tempie siedmio-linijkowego, banalnego dialogu.&lt;br /&gt;Zaczęli się rozglądać po zniszczonym dziedzińcu i szybko weszli do wnętrza zamku. To znaczy, niegdysiejszego wnętrza zamku, albowiem obecnie wnętrze zamku było równie zadaszone, co dziedziniec na zewnątrz. W końcu natrafili na schody prowadzące w dół.&lt;br /&gt;- Dobra, to wygląda jak zejście do lochów.&lt;br /&gt;- Lochy? Super...&lt;br /&gt;- Z pewnością tam znajdziemy wampira!&lt;br /&gt;- Ciszej!&lt;br /&gt;- Nie pękaj, jeszcze słońce świeci, to nie wyjdzie.&lt;br /&gt;- Taa...&lt;br /&gt;- Dobra, chodź.&lt;br /&gt;Młodzi egzorcyści zaczęli schodzi schodami w dół i w tym właśnie momencie, słońce, wręcz rzuciło się za horyzont i zapadła noc. Lecz dwaj adepci nie mieli już jakiejkolwiek możliwości zauważenia tego faktu, gdyż powoli pogrążali się w mrokach lochów, schodząc schodami.  W końcu wyszli na korytarz i podążając nim dotarli do skrzyżowania. Po chwili namysłu; nie zwracając w ogóle uwagi na, wydeptane w grubej warstwie kurzu, ślady w korytarzu po lewej; postanowili iść prosto. Parę chwil później dotarli do sporego pomieszczenia, w którym nie było w zasadzie nic, oprócz bogato zdobionego sarkofagu, umiejscowionego po środku pod ścianą na przeciwko wejścia.&lt;br /&gt;- O, to musi być tu! - Krzyknął podekscytowany adept.&lt;br /&gt;- Cicho siedź! - Syknął drugi.&lt;br /&gt;- Dobra, dobra. - Zripostował, a następnie zmienił ton na szept. - To do dzieła.&lt;br /&gt;Chwycił księgę i otworzył ją na odpowiedniej, jak twierdził, inkantacji.&lt;br /&gt;- Mistrz byłby z nas taki dumny. - Rozmarzył się, po czym ignorując przeczące, pełne rezygnacji westchnienie towarzysza, zaczął recytować zawartość księgi.&lt;br /&gt;Śpiewy inkantacji niosły się echem przez korytarze, aż dotarły do stosunkowo małego pomieszczenia ze zdobionym piedestałem, na którym spoczywała skromna, czarna trumna... Nagle wieko trumny nieznacznie się uniosło, po czym odchyliło na bok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SQsE_IrpfNI/AAAAAAAAACc/9GeNvZ7tC4M/s1600-h/fs1a+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 222px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SQsE_IrpfNI/AAAAAAAAACc/9GeNvZ7tC4M/s400/fs1a+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5263306072221383890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;- Kurwa... 'kiemu idiocie zebrało się na śpiewanie w lochach... - Dobiegł z wnętrza trumny, zmęczony głos. Następnie mówca podniósł się sztywno do pozycji siedzącej. Był blady, bardzo blady, wręcz trupio-blady, w zasadzie to bledszy niż trup, biały jak papier czy przeciętne, zadbane prześcieradło z przeciętnego, zadbanego gospodarstwa domowego. Jego twarz - przyozdobiona, elegancką, spiczastą bródką, która zdawała się być najbardziej zadbanym elementem jego wyglądu - gwałtownie kontrastowała z resztą. Czarne jak smoła i zdawać się mogło równie lepkie, włosy opadały chaotycznie na plecy i twarz. Odziany w czerń, mężczyzna nikł w mroku i jedynie jego blada twarz oraz krwisto-czerwone oczy odcinały się gwałtownie od monokolorystyczności całej reszty. Osobnik ten prawdopodobnie był wampirem... &lt;br /&gt;Po namyśle można by rzecz, że zdecydowanie był on wampirem.&lt;br /&gt;Blady jegomość wygramolił się z trumny i wygładził płaszcz, a przynajmniej tak to wyglądało, gdyż jego strój zdawał się stapiać z otaczającym go mrokiem i trudno było rozróżnić poszczególne jego elementy.&lt;br /&gt;- Ech, trza pokazać idiocie, że legenda wciąż żyje. - Wampir ruszył ku korytarzowi i mamrotał sam do siebie. Najwidoczniej lata samotności odcisnęły się na nim sprawiając, że zaczął prowadzić dialogi z samym sobą.&lt;br /&gt;Mężczyzna szedł powoli przez lochy, kierując się ku źródłu hałasu. W końcu dotarł do mało uczęszczanej części lochów i ujrzał dwóch młodych ludzi sterczących przed jakimś sarkofagiem... Jeden namiętnie odczytywał kolejne wersy jakiejś księgi. Po wsłuchaniu się wampir rozpoznał, że to animacja martwych i to dość potężna.&lt;br /&gt;- Egzorcyści? - Zapytał sam siebie wampir, trochę skołowany faktem, co dwóch podrostków robi w ruinach tego zamku, czytając omyłkowo niewłaściwą księgę i zastanawiając się jednocześnie, co było w tym sarkofagu. Wszystko to wyglądało rodem jak z jakiegoś kiepskiego opowiadania.&lt;br /&gt;Lecz nieumarły widział już większe dziwy i idiotyzmy w swym nieżyciu, więc niezbyt zrażony tym widokiem ruszył bezceremonialnie w stronę przedstawienia.&lt;br /&gt;Jeden z adeptów, ten niższy, który dotychczas wpatrywał się w towarzysza i tworzącą się w pomieszczeniu purpurową poświatę z mieszaniną niepokoju i znudzenia na twarzy usłyszał zza pleców coś, co zabrzmiało jak "Walić skradanie"...&lt;br /&gt;- Hę? - Pseudo-Egzorcysta obejrzał się za siebie i wybałuszył oczy.&lt;br /&gt;Mimo, iż jego obcowanie z nieumarłymi kończyło się na obecności na pogrzebie babci i nigdy nie widział żadnego, po prostu wiedział, że to...&lt;br /&gt;- Wa... Wa... Wam... - Zaczął bełkotać wpatrując się w podchodzącego mężczyznę.&lt;br /&gt;- ...pir! - Dokończył wampir szczerząc przy tym kły, które to zdawały się mniej białe niż jego twarz, w szerokim uśmiechu, klasyfikującym się coś pomiędzy Rozradowanym Entuzjazmem, a Niemą Obietnicą Bolesnej Śmierci.&lt;br /&gt;Właśnie w tej chwili, drugi adept, od dawna pogrążony w transie wywołanym przez księgę dokończył ostatnią zwrotkę inkantacji. Mrugając oczyma i rozglądając się jakby dopiero, co się obudził, obejrzał się za siebie i z jękiem przerażenia skoczył do tyłu przewracając się na podłogę, lądując prawie, że na sarkofagu.&lt;br /&gt;- Eee... - To wszystko, na co było go stać, po ujrzeniu wampira i swego towarzysza, bladego ze strachu, tak, że prawie dorównywał nieumarłemu. Prawie.&lt;br /&gt;W komnacie rozległ się trzask. To powietrze aż trzeszczało od pulsującej magicznej energii, a purpurowa poświata nabrała intensywności i zaczęła wirować. Wampir przekrzywił głowę wpatrując się w to i zastanawiając się, czy aby przypadkiem ta komnata przed chwilą nie miała sufitu. Dwaj adepci całkowicie skołowani spoglądali to na wir to na wampira, nie wiedząc, co robić. Wir wzbił się w górę tworząc kolumnę namacalnej energii, która po chwili gwałtownie zanurkowała w stronę sarkofagu. Nagle wszystkich dobiegł trzask kości i zgrzyt żelaza, a następnie huk towarzyszący faktowi, że wieko nagle wyleciało w powietrze, kręcąc przy tym salta. Blady jegomość doszedł już do wniosku, że widział tu kiedyś sufit, lecz w tej chwili wieko sarkofagu przeleciało dużo wyżej niż wysokość, na której się on znajdował. Wieko znikło gdzieś w mroku nad pomieszczeniem, lecz wróciło nim ktokolwiek zdążył spojrzeć w kierunku sarkofagu. Pokrywa łupnęła w podłogę, czemu towarzyszył potworny łoskot. Wyższy z adeptów, jednak nie miał okazji usłyszeć tego dźwięku gdyż znajdował się już tuż pod pokrywą, bardziej płaski niż papier i bardziej martwy niż wampir, który spoglądał na to krytycznie mrucząc pod nosem:&lt;br /&gt;- Kurwa, moja kolacja... - Następnie przeniósł wzrok z pokrywy, która w chwili obecnej bardziej przypominała schodki biegnące od sarkofagu, niż jakieś wieko i spojrzał na delikwenta stanowiącego zawartość sarkofagu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W redakcji mijał kolejny dzień. Dzień, jak co dzień, chciałoby się rzec. Zwyczajny dzień w pracy, z wyjątkiem, że w cale nie taki zwyczajny.&lt;br /&gt;- Hej, hej, hej, stać! Jak to jest, że nam jeden z głównych bohaterów ginie!?&lt;br /&gt;- Ermm... No... Redaktora naczelnego nam wcięło... I projekt przejęło jakiś dwóch, dziwnych gości...&lt;br /&gt;- CO!? Jak to się stało do cholery? Czemu ja o tym nic nie wie... - Nagły krzyk, dobiegający z góry przerwał mu.&lt;br /&gt;- Ej! Wy dwaj nie opierdalać mi się tu do (Tu znajdowało się dość długie, zawiłe, starannie przemyślane i zaplanowane przekleństwo adresowane, zarówno do obu rozmawiających, jak i do ich matek, ojców, braci, sióstr, wujków, ciotek, teściów, stryjostwa, żon, kochanek, ulubionych wykonawców hip-hopowych, preferowanych partii politycznych, producentów wędlin, sprzedawców warzyw, dostawców połączenia internetowego, hydraulików, kierowców autobusowych oraz do ich wspólnego znajomego - Pana Heńka, o pseudonimie artystycznym "Henio spod Biedronki"). - Oprócz tego pomiędzy nimi, przeleciała z dużą prędkością łopata i wbiła się w ścianę, podkreślając całą wypowiedź. Chwila ciszy, po czym pierwszy z redaktorów w końcu odchrząknął.&lt;br /&gt;- Ee, dobra... Kontynuujmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tumany kurzu powoli opadały i dało się dostrzec nienaturalnie chudą postać. Owa postać postąpiła krok do przodu wchodząc na szczyt schodków, powstałych z wieka. Przed wampirem, we władczej pozie stanął osobnik, którego wszelkie powierzchowne cechy krzyczały "Jestem Liczem"! Wysoki, odziany w czarne, wytarte i lekko podziurawione szaty, wyszywane złotą nicią, z gdzieniegdzie wciąż widocznymi purpurowymi i zielonymi zdobieniami. Przy pasie wisiała gruba, czarna księga, która sama w sobie mogłaby stanowić broń, ale oprócz niej wisiał także, krótki pozłacany miecz. Z jego ciała, nie zostało praktycznie nic oprócz poczerniałych kości, ścięgien i sporadycznych płatów skóry. W lewej dłoni dzierżył złotą, powykręcaną laskę, pokrytą licznymi runami i zakończoną kościstą dłonią trzymającą czaszkę z rogami układającymi się w koronę. Z oczodołów czaszki wydobywały się strużki zielonkawego dymu, także i runy zdawały się lekko pulsować jadowitą zielenią. Na kilku palcach tkwiły złote pierścienie i sygnety, zaś na piersi spoczywał spory złoty amulet, zawieszony na grubym, złotym łańcuchu. Złota, wypaczona korona ozdabiała szczyt pozbawionej wyrazu, łysej czaszki. Oczodoły płonęły zielonym ogniem, gdy licz rozglądał się po pomieszczeniu.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SQsHRv3lyRI/AAAAAAAAACk/eUxGmcYsszY/s1600-h/fs1b+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 222px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SQsHRv3lyRI/AAAAAAAAACk/eUxGmcYsszY/s400/fs1b+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5263308591001356562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z rozczarowaniem odnotował obecność tylko dwóch osób w pomieszczeniu. Spojrzał na wampira, a płomyki jego oczu zwęziły się, gdy skupił na nim wzrok.&lt;br /&gt;- Gdzie komitet powitalny? - Burknął, oburzony licz.&lt;br /&gt;Wampir obdarzył drugiego nieumarłego, spojrzeniem, jakie posyła nauczyciel swemu najmniej bystremu uczniowi, po czym nie mając zamiaru ustępować w oburzeniu wypalił:&lt;br /&gt;- Gdzie jest mój pieprzony sufit?&lt;br /&gt;- Faktycznie... - Licz spojrzał w ziejącą otchłań na górze. - Nie ma go.&lt;br /&gt;- To ja już sobie pójdę... - Wtrącił się wciąż żywy egzorcysta.&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Stfu&lt;/span&gt;! I nie ruszaj się stamtąd! - Wykrzyknęli na raz obaj nieumarli, nie racząc go nawet spojrzeniem.&lt;br /&gt;Wampir spojrzał wściekle na licza i warknął:&lt;br /&gt;- Skoroś taki bystry, to powiesz mi może, co wyprawiasz w moim zamku?&lt;br /&gt;Nieumarły mag spojrzał się na wampira jak na idiotę, a przynajmniej miał taki zamiar, albowiem jego mimika pozostała jak zwykle nie zmieniona.&lt;br /&gt;- Twoim zamku? Jak śmiesz!? Ten zamek należy do mnie od tysiącleci! - Wykrzyknął licz tak, że prawie żuchwa mu odleciała.&lt;br /&gt;Wampir, zły, że jakaś kupa kości mu pyszczy i kradnie sufity, stwierdził, że nie chce mu się dalej sprzeczać.&lt;br /&gt;Licz, zdenerwowany, że wyrwano go z drzemki i zmuszono do kłócenia się o jego własność, postanowił to zakończyć.&lt;br /&gt;Obaj jednocześnie zaatakowali.&lt;br /&gt;Wampir ruszył do przodu, pochylając się sięgnął do swego cienia i w jakiś niewyjaśniony sposób wyciągnął z niego długi miecz o cienkim ostrzu, cała broń była rzecz jasna czarna.&lt;br /&gt;Licz stuknął laską w podłogę i otoczył go pierścień ognia, jednocześnie cofnął prawą dłoń i zaczął nią gestykulować i mruczeć coś niezrozumiałego. Wampir rzucił się wznosząc miecz, lecz w tej samej chwili licz wyzwolił swe zaklęcie. Kula ognia otoczyła obu nieumarłych, lecz tylko wampir to odczuł i wylądował na przeciwległej ścianie.&lt;br /&gt;Licz pogardliwym gestem strzepał drobinki prochu z ramienia i spojrzał z wyższością na swego przeciwnika.&lt;br /&gt;Wampir warknął i spojrzał szybko w kierunku, gdzie przed chwilą stał adept, chcąc użyć go do zyskania przewagi, by ujrzeć jak ten akurat daje nogę.&lt;br /&gt;- Oż ty... WRACAJ MI TU! - Ryknął wampir, wyciągając rękę w kierunku uciekającego egzorcysty i skupił się na swych telekinetycznych zdolnościach. Następnie szarpnął rękę do tyłu.&lt;br /&gt;Wampir jednak od dawna nie miał okazji do praktykowania tej umiejętności i nieco przesadził.&lt;br /&gt;Biegnący adept gwałtownie zerwał się z podłogi, porwany jakąś niewidzialną siłą i wystrzelił w kierunku wampira. Nieumarły padł na ziemię, a człowiek przeleciał nad nim wykrzykując imię jakiegoś bóstwa. Egzorcysta minął licza o jakiś metr i wyrżnął w ścianę, czemu towarzyszyło mdłe mlaśnięcie i trzask kości. Krew i co mniejsze kawałki ciała rozprysły się na wszystkie strony. Licz złapał w locie oko nieszczęśnika i wpatrywał się w nie swymi płonącymi oczodołami. Wampir podniósł się i spojrzał na plamę na ścianie.&lt;br /&gt;- Kurwa... Moja kolacja...&lt;br /&gt;Licz wepchnął sobie oko adepta do lewego oczodołu, gdzie ogień zaczął je trawić i obejrzał się na bałagan narobiony przez wampira.&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Indeed&lt;/span&gt;. - Skwitował krótko nieumarły mag.&lt;br /&gt;Wampir spojrzał na licza. To zabrzmiało strasznie znajomo.&lt;br /&gt;- Worm? - Zapytał wampir.&lt;br /&gt;- Alu? - Zdziwił się licz.&lt;br /&gt;Dwaj nieumarli wpatrywali się w siebie z konsternacją. Oko skwierczało. A sufitu wciąż nie było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SQsIi9qQS1I/AAAAAAAAACs/jFJ2T-DgT-U/s1600-h/fs1c+copy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 222px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SQsIi9qQS1I/AAAAAAAAACs/jFJ2T-DgT-U/s400/fs1c+copy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5263309986272922450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-2318323229296425095?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/2318323229296425095/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2008/10/freaks-story-i-przebudzenie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/2318323229296425095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/2318323229296425095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2008/10/freaks-story-i-przebudzenie.html' title='Freaks&apos; Story I - Przebudzenie'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SQsE_IrpfNI/AAAAAAAAACc/9GeNvZ7tC4M/s72-c/fs1a+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-271503104567432390.post-5048097087912806712</id><published>2008-10-09T12:59:00.000+02:00</published><updated>2009-03-05T21:31:49.844+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yadda yadda'/><title type='text'>*Ykhm*</title><content type='html'>Próba mikrofonu... Raz, raz, raz... Dwa, dwa, trzy, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;sześć sześć sześć...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;K, wieczorem machnę tu wytłumaczenie, teraz nie mam czasu -.-&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;Edyta:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dobra.&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Primo; stwierdzam, że ten edytor tekstowy jest upośledzony, lub nawiedzony przez ducha nieszczęśliwej panny Katarzyny Kursywy, która zginęła w tragiczny sposób zgwałcona na śmierć przez Stefana &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;B&lt;/span&gt;. (wcześniej nie wiedziałem, że jego nazwisko zaczyna się na 'b', jak i nie wiedziałem, że posuwa się tak daleko... ech, ten Stefan), a teraz usiłuje mi coś przekazać... Stąd właśnie musimy podchodzić do tej edycji, czyli na dobrą sprawę głównej wypowiedzi tego posta pod pewnym kątem...&lt;br /&gt;Secundo; mdli mnie.&lt;br /&gt;Srsly... JA i blog. Do czego to doszło. No, ale cóż przełknąłem dżurnale na &lt;a href="http://aluslaw.deviantart.com/"&gt;dA&lt;/a&gt;, ścierpię i obecność na Bloggerze. Tymbardziej, że nie zamierzam tego traktować tak jak traktuje się bloga, o nie, co to to nie. Tak nisko nie upadłem. Będzie to moje HQ, dopóki nie znajdę czegoś lepszego i o ile w ogóle będę potrzebował czegoś lepszego. No i tu właśnie dochodzimy do...&lt;br /&gt;Tertio (czy cokolwiek...); [aww, wyszedł mi smutny emot... dobrze tak skurwielowi] mam wiele planów. Chyba aż za wiele. W każdym bądź razie, postaram się by to miejsce "ogarniało" je wszystkie.&lt;br /&gt;Czyli, że niby co to oznacza? Ha! Zobaczycie. Albo i nie. To się okaże. Możliwe, że to ostatni wpis tu.&lt;br /&gt;Skąd ta tajemniczość? Wynika z jednej z zasad, czyli nie mówienia o nieukończonych (w tym wypadku, też i niezaczętych nawet) projektach...&lt;br /&gt;Niektóre jednak są już ukończone, więc o nich mogę wspomnieć.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Freaks' Story&lt;/span&gt;, które obecnie dostępne są w świecie w sztukach dwóch &lt;a href="http://aluslaw.deviantart.com/art/Freaks-Story-Przebudzenie-67776882"&gt;tu&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://aluslaw.deviantart.com/art/FS-Spotkanie-po-wiekach-97660650"&gt;tu&lt;/a&gt; zapewne się tu pojawi. Ale jeszcze nie teraz. Dodam je kiedy je poprawie po raz kolejny i może dodam kolejne/lepsze ilustracje.&lt;br /&gt;Co sprowadza nas ku rysunkom... Które na nieszczęście waszych oczu pewnie też się tu pojawią, ale raczej będę je trzymał na dA, a tu wrzucę jeno te z których będę zadowolony. Lub te jakieś typowo... polskie? Cokolwiek by to miało nie znaczyć. Bo w przeciwieństwie do dA tu będę nawijał po polsku. I pewnie podobnie jak tam, zdarzą się tu jakieś ranty, recki, rekomendacje czy zagadnienia alufilozoficzne. Ale nie liczcie na zbyt wiele. Lenistwo to mój ulubiony i notoryczny grzech. Druga jest pycha.&lt;br /&gt;A poza tym... To w sumie minie sporo czasu nim cokolwiek konkretnego się tu pojawi.&lt;br /&gt;Muszę jeszcze coś zrobić z wyglądem tej strony...&lt;br /&gt;I to chyba tyle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawiązując do tradycji zaczętej przez &lt;a href="http://amanfenion.deviantart.com/"&gt;Abada aka Amanfeniona&lt;/a&gt; i stanowiącej jednocześnie swoisty sztylet wymierzony w pewnego pana (a przynajmniej ja to tak zawsze widziałem)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Burn On!&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/271503104567432390-5048097087912806712?l=6litrowchaosu.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/feeds/5048097087912806712/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2008/10/ykhm.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5048097087912806712'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/271503104567432390/posts/default/5048097087912806712'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://6litrowchaosu.blogspot.com/2008/10/ykhm.html' title='*Ykhm*'/><author><name>Alusław</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08277853811744163278</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_i3zcjOD_Lj8/SPEfqKUhwZI/AAAAAAAAAAk/yYqhLyYosYM/S220/japmemini.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
